Wysłany: 2012-07-31, 16:46 Stół ze szklanym blatem
Stół ze szklanym blatem
- Myślisz, że wszystko już było?
- Pewnie tak, ale nie miał kto wszystkiego zapamiętać, opisać, okrążyć słowami, przeskoczyć przez płoty graniczne. Zostawić wspomnienie rozmów przy stole ze szklanym blatem, przy którym nie można wymownie pokopywać w kostkę, tym bardziej złapać za kolano, cudze, bezprawne.
Uciekają historie, pod sufit, albo do jadalni, gdzie dyskutuje się o podatkach i zaręczynach, lub siadają na syjamskiej kotce, która zabiera je w podróż na piętro do tej drugiej, nieśmiałej, płochliwej. Tam się dzielą i mruczą o czasach, dawnych, czarno-białych, sepiowych, pożółkłych, nieme kino z klawikordem i pyłem tańczącym w smudze światła. Światło magia zamienia w obrazy. Osiadają na ekranie.
Plątanina losów, czasów rządzących się swoimi prawami. Mali i wielcy na karuzeli nakręcanej niewidzialną ręką. Kręci się, kręci, szybciej, wolniej, wariacko, w rytm wagonowy, kołowy, czastuszek, przyśpiewek i ballad. Kto trafi na zły moment spada, odlatuje, nie mając siły trzymać dłużej grzywę pędzącego lwa, spada z koguta, malowanego strusia. A szczęściarze siedzą w saniach, wciśnięci w podłogę nie reagują na siłę odśrodkową.
Sałata pachnie przyprawami, oliwkami z "pinmento". Nie najlepszy to moment na historię z karuzeli.
- Ojciec? Był Polakiem.
- Ale babka? Babka? Litwinka?
- No tak, z Litwy, ale w Pensylwanii urodzona.
- To jak z Litwy? Amerykanka.
- Nie, Litwinka, bo wrócili. Rodzice wrócili. Nie, oboje nie, prababka, bo pradziadek zginął. W kopalni pracował i zginął w wypadku. Ale ja myślę, że to g... prawda, bo na liście go nie ma.
- Jakiej liście?
- Ty, słuchaj – tu litewskie, rosyjskie, ukraińskie, polskie teatralne Ł – to była historia...
- Myślisz, że wszystko już było?
- Pewnie tak, ale nie miał kto wszystkiego zapamiętać, opisać, okrążyć słowami, przeskoczyć płoty graniczne. Zostawić wspomnienie rozmów przy stole ze szklanym blatem...
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E