Zaczęło się moje pisanie dosyć dawno... Klasa, chyba trzecia, LO im Staszica ... Pisałam wiersze głównie dla siebie, ale któregoś dnia postanowiłam wysłać jeden do... radia... Była kiedyś taka audycja prowadzona przez Kazimierza Szemiota "Piętnaście minut z poezją", prawdę powiedziawszy już nie pamiętam dokładnie tytułu audycji, w którym ten pan (autor rozmaitych tekstów piosenek i innych utworów) czytał najlepszy, wybrany w danym miesiącu wiersz ... Któregoś dnia przeczytał mój! O jesieni, bo też miał to być tekst jesienny.
A wcześniej... Za czasów tak dawnych, że istniało jeszcze takie pisemko dla młodzieży Świat Młodych, opublikowano moje zakończenie przygody Tytusa z komiksu Tytus, Romek i Atomek. → tu dla przypomnienia jeden z kawałków tego komiksu, ale dużo, dużo późniejszych http://www.swiatmlodych.r.../wielkanoc.html
Wiersze piszę z przerwami od dawna. Ostatnio częściej i więcej, ale z różnych powodów nie wysyłam ich na konkursy, ani do wydawców. Może kiedyś się zdecyduję...
Poza wierszami od niedawna zaczęłam pisać prozę. W ubiegłym roku wysłałam - zupełnie na próbę - opowiadanie "Mgła", (później tytuł zmieniłam na "Przypadkowa mgła") do Fabrica Librorum, na konkurs Frutti di Mare Balticum, organizowany z okazji zjazdu Fabrykantów w Kołobrzegu. Konkurs wygrałam, co bardzo podniosło mnie na duchu i zdopingowało do pisania prozy i w ogóle do pisania po polsku. http://www.fabrica.civ.pl/index.php (Tak na marginesie, to to opowiadanie napisałam jako niespodziankę na urodziny mojego męża.)
Inne opowiadanie, takie na pograniczu komiksu i sci-fi, zatytułowane: "No-Tak" opublikowano w czasopiśmie Puzdro, które można kupić w EmPikach http://www.puzdro.pl/4/spis.htm
Dostałam również wyróżnienie w konkursie na bajkę, "Bajka, która się pisze", ogłoszonym przez Muzeum Ustrońskie - Oddział Zbiorów Marii Skalickiej (przepraszam, ale nie mam linku do tego konkursu).
Dla rodziny, przyjaciół i znajomych "złożyłam" niby-książkę "50/50" z 50 wierszy i 50 grafik i zdjęć.
I naturalnie mam kilka swoich wierszy w pierwszej Antologii Post Scriptum z czego się bardzo, bardzo cieszę.
serdeczności E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Leszku, dziękuję. Chociaż ten swój Autoportret pisałam z bardzo mieszanymi uczuciami Leszku, jak to co robisz? Tworzysz najgórniejszego lotu poezję w sensie dosłownym i w ogóle
Ja, Fabrykantów toleruję, chociaż od jakiegoś czasu mam tak ogromne problemy z logowaniem się na FL, że rezygnuję z zabawy. FL jest molochem i do tego chyba powoli ludzie "zarządzający" tracą nad nim władzę.
Opowiadanie na konkurs FL napisałam, jak wspomniałam, jako niespodziankę. Absolutnie nie myślałam, że mam szanse. Nawet w czasie, gdy miały być ogłoszone wyniki, nie zaglądałam na portal, ponieważ nie spodziewałam się, że ktoś tekst w ogóle zauważy... Dopiero po kilku tygodniach przypomniałam sobie, że wysłałam... Najśmieszniejsze było "przyznawanie się" moim bliskim do tego, że napisałam, i że w ogóle odważyłam się wysłać, a co dopiero do wyniku.
Nagrody były fajne książki, MP3, jakiś portfelik (męski notabene )
słonecznie E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
I tak utwierdzam się w przekonaniu, że PS ma mocną obsadę. Moje uznanie....
Dobrze, że jest ten dział - poznajemy się lepiej.
El, dziękuję za przeczytanie sprawozdania "chwalipiętki" słonecznie E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Leszku, dziękuję. Chociaż ten swój Autoportret pisałam z bardzo mieszanymi uczuciami Leszku, jak to co robisz? Tworzysz najgórniejszego lotu poezję w sensie dosłownym i w ogóle
Ja, Fabrykantów toleruję, chociaż od jakiegoś czasu mam tak ogromne problemy z logowaniem się na FL, że rezygnuję z zabawy. FL jest molochem i do tego chyba powoli ludzie "zarządzający" tracą nad nim władzę.
Opowiadanie na konkurs FL napisałam, jak wspomniałam, jako niespodziankę. Absolutnie nie myślałam, że mam szanse. Nawet w czasie, gdy miały być ogłoszone wyniki, nie zaglądałam na portal, ponieważ nie spodziewałam się, że ktoś tekst w ogóle zauważy... Dopiero po kilku tygodniach przypomniałam sobie, że wysłałam... Najśmieszniejsze było "przyznawanie się" moim bliskim do tego, że napisałam, i że w ogóle odważyłam się wysłać, a co dopiero do wyniku.
Nagrody były fajne książki, MP3, jakiś portfelik (męski notabene )
słonecznie E
Poznałem wielu ludzi z tego portalu osobiście na zlocie u Mirki Szychowiak i to tam usłyszałem, że we współczesnej poezji nie ma miejsca dla rymów.
Leszku, interesujące stwierdzenie... Co prawda, rzeczywiście większość osób z otoczenia pani MS, którą tak nawiasem mówiąc lubię jako osobę - nie rymuje. Podobnie ma się z Fabrykantami. Ale pamiętaj, że to jest jedna para kaloszy, albo jeden kalosz
Rymy kryją się przed wieloma piszącymi. Nie jest to - moim nieskromnym zdaniem - ani wada, ani zaleta. Poezja biała, czy rymowana, jeśli do kogoś przemawia to wspaniale, są to przecież po prostu różne spojrzenia i metody twórcze.
A jednych i drugich twórców łączy SŁOWO serdeczności E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Elu Pan Łukasz Stadnicki wypowiedział oprócz zacytowanego jeszcze jedno zdanie, że: nie ma prawdziwej poezji w internecie. Ale to Ty a nie on masz rację, bo jednych i drugich twórców łączy SŁOWO.
A ja osobiście podziwiam "rymowanców" , a po cichu sama próbuję, a że wiem, jak być winno, ciągle sobie sama udowadniam, jak trudna to sztuka. Kiedyś pewien człowiek, który ma niezły dorobek poetycki powiedział: :"Na Kasprowy można wjechać kolejką, ale też można na piechotę..." Zdanie padło w kontekście rymowanej i białej. No cóż.... na piechotę trudniej. Ja dalej kolejką linową
_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Z prawie ostatniej chwili
Kilka dni temu udało mi się stanąć na najwyższym podium razem z moimi bohaterami (Pamiętaj o kluczach): panią Danusią i panem Stanisławem w konkursie na Forum Prozatorskim:
Konkurs Miesiąca, Czerwiec 2008, → druga strona postu
http://www.fp.boo.pl/foru...698d9f9a1b3fced
Tekstów było 41, różnych, różnistych. Cieszę się, bo do tej pory na FP przede wszystkim wygrywali panowie. (Chociaż? Nie, rzeczywiście w ubiegłym miesiącu byłabym wygrała , ale z powodu kilku spóźnionych głosów - których nie zaliczono - się nie udało.)
Zapraszam do lektury tekstu, który tu na PS zamieściłam w dziale opowiadań, i do dyskusji.
słonecznie E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E