Wysłany: 2015-03-01, 01:44 O "Czerpaniu z pustki" Z. Marka Piechockiego
Co prawda z pięciomiesięcznym opóźnieniem, bo ani Marek, ani Lele nie pisnęli słówkiem o recenzji, ja zaś nie zaglądałam dość długo na Się Myśli (dawne Bezjarzmowie)... Ale w końcu zajrzałam http://www.siemysli.info.ke/slow-zaistnienia/