Wysłany: 2015-08-21, 12:39 Finezji nic nie ogranicza
Finezji nic nie ogranicza, a wszystko ją uwydatnia, wydobywa, wyzwala, po prostu wynosi, unosi, ponosi. Ale najbardziej, najwyżej, a kto wie, czy i nie najcudowniej uwydatnia i winduje ją tępota, czy(li) głupota ograniczenia jej do myślenia (w ogóle i o niej, czyli o finezji) sztampowego, stereotypowego, a może i przykładowego (można mylić z przykładnym). Jak to więc głupota może mieć cudowne właściwości, a przynajmniej cudownie wpływać.
_________________ Pewnie niemota, może nieograniczony.