POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » Z perspektywy gałęzi
Z perspektywy gałęzi
Autor Wiadomość
Gruszka 


Dołączyła: 13 Mar 2018
Posty: 557
Wysłany: 2018-04-14, 15:09   Z perspektywy gałęzi

Moje siostry z wyboru cierpliwie znoszą choroby. Podnoszą ciężary i niosą nadzieję, że nie geny, nie urodzenie, lecz wybór określa świadomość. Że rodzina to nie zdjęcie przy świątecznym stole. A krew to tylko materia złożona z przypadkowych splotów.

[… podali jej błękitną chemię
teraz drzemie
zanim lek
wejdzie w krew…]

Siostry z wyboru nadają na tych samych falach, na których płynę. Choć "płynę”, to słowo na wyrost, na jutro, na przyszłość. Siostry pomagają wiązać tratwę i śmieją się, kiedy palce wplątuję w liny - niezdarnie i wbrew logice.

[... opowiadała o jego "świętej pamięci…”
i o tym jak życie, wbrew, ją nęci …]

Siostry z wyboru starzeją się ze mną, gdy czas hartuje ducha, a DNA wystawia rachunki, szarpie papiery dłużne. Materia wchodzi w toksyczne mariaże z linią życia.

[ … tak bała się że przyjdzie wspak
tak śmiała się, bo gdyby…, a tak...!
i śmiała się, ze gościec
dobrze czuje się w kościach…]

Kiedy lina napręża się, siostry z wyboru luzują, podśpiewując: eeee-tam. Chwytam nutę i skanduję z nimi siostrzane pocieszanki. Lina wygina się w uśmiech.

[ … kroplówka kapie rytmicznie
na parapecie słonko w doniczce
na drzewie sroki
walczą o pokój …]

Siostry z wyboru nie mają wyboru - wrastają we mnie korzeniami i drzewo niegenealogiczne rośnie. A ja czuję się taka mała - z perspektywy gałęzi. Spoglądam w niebo - gwiazdy zrzucają srebro - wprost w koronę.

A moje siostry z wyboru hodują złote serca i ciepłe dłonie.



.
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2018-04-16, 11:46   

Nie będę się wymądrzać, napiszę tylko...podoba się. :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Gruszka 


Dołączyła: 13 Mar 2018
Posty: 557
Wysłany: 2018-04-21, 08:45   

amandalea, bardzo mi miło.
Dziękuję
 
 
wojna światów
[Usunięty]

Wysłany: 2018-04-22, 22:07   

Trudną tematykę zamknęłaś w ciekawej formie.
Dobrze mieć takie siostry :)

Gruszka napisał/a:
i śmiała się, ze gościec
W podkreślonym brakuje kropki nad "z".
 
 
gracjana 
gracjana


Wiek: 50
Dołączyła: 01 Cze 2014
Posty: 1557
Wysłany: 2018-04-22, 22:11   

napiszę

z perspektywy piękny :)
_________________
Bądź przy mnie blisko
bo tylko wtedy
nie jest mi zimno...
Halina Poświatowska
 
 
Gruszka 


Dołączyła: 13 Mar 2018
Posty: 557
Wysłany: 2018-04-24, 21:42   

gracjana, dziękuje bardzo. :)
Dla mnie to ważny tekst. Chyba kazdy ma takie własne, które weń wrosły z jakichś tam względów. :)
 
 
Gruszka 


Dołączyła: 13 Mar 2018
Posty: 557
Wysłany: 2018-04-24, 21:42   

wojna światów, tych sióstr nie zamieniłabym na inne. Tylko one hoduja tak szczerozłote serca :)
 
 
fiołkowa 
b. befana_di_campi

Dołączyła: 24 Kwi 2017
Posty: 2248
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2020-11-27, 20:08   

:padam: :padam: :padam: :serce: :serce: :serce: :padam: :padam: :padam:
_________________
Z Ciemnogrodu, gdzie najjaśniej bywa pod latarnią :rotfl:
 
 
Gruszka 


Dołączyła: 13 Mar 2018
Posty: 557
Wysłany: 2020-12-06, 17:45   

fiołkowa, :oczami:
 
 
PoparzonaKawą 

Dołączyła: 09 Gru 2019
Posty: 914
Wysłany: 2020-12-08, 23:24   

Bardzo dobry tekst, czuć to cierpienie spowodowane przewlekłą chorobą, tą heroiczną walkę z niedolą, upadanie i podnoszenie się, taką siłę, dzielność wbrew wszystkiemu.


Pozdrawiam
_________________
Kiedyś, spotykając kogoś, zastanawiałam się, czy dana osoba mnie lubi, a teraz w tej samej sytuacji, zastanawiam się, czy to ja lubię tę osobę.

(Meryl Streep)
 
 
jaga 
Jadwiga


Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 4670
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2020-12-09, 08:22   

przeczytałam - smutny tekst w treści
bardzo dobrze oddałaś klimat
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4155
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2021-01-02, 19:40   

Gruszeczko, znam Cię. Chciałem się rozpisywać, ale zawieszam się.
Napisałeś pięknie. Myślę, że piękniej nie można.
Chylę czoła i gratuluję!

:padam:


Pozdrawiam i życzę w Nowym'21 jak najwięcej Zdrowia,

witekk
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » Z perspektywy gałęzi


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo