Wysłany: 2018-09-17, 22:20 Carlos Ruiz Zafón - Gra anioła
Wydawnictwo: MUZA SA
Kiedy następnym razem będziesz chciał uratować jakąś książkę, nie ryzykuj życia... Zaprowadzę cię do tajemnego miejsca, gdzie książki nigdy nie umierają i nikt nie może ich zniszczyć.
W mrocznej, niebezpiecznej i niespokojnej Barcelonie lat dwudziestych, młody pisarz, żyjący obsesyjną i niemożliwą miłością, otrzymuje od tajemniczego wydawcy ofertę napisania książki, jakiej jeszcze nie było, w zamian za fortunę i, być może, coś więcej...
Z niezwykłą precyzją powieściopisarską i w charakterystycznym dlań, oszałamiającym stylu, autor "Cienia wiatru" ponownie przenosi nas do Barcelony Cmentarza Zapomnianych Książek. Obdarowuje nas niezwykłą intrygą, romansem i tragedią, prowadzi poprzez labirynt tajemnic, gdzie czar książek, namiętności i przyjaźnie splatają się w mistrzowskiej opowieści.*
* źródło: streszczenie z tylnej strony okładki oraz strona wydawnictwa
wojna światów [Usunięty]
Wysłany: 2018-09-17, 23:22
Druga z czterech części cyklu Cmentarz Zapomnianych Książek wydana została po raz pierwszy w 2008 roku. To mroczna i smutna historia, w zupełnie innym klimacie niż "Cień wiatru". Choć pochłania się ją jednym tchem (a ma ponad 600 stron), poczucie przygnębiania i niepokoju towarzyszyło mi bezustannie podczas czytania. Świat "Gry anioła" jest depresyjny. Nieco rozjaśnia go postać Isabelli Gispert - zwariowanej dziewczyny, która marzy o pisarskiej karierze. I o tym, by stać się sekretarką swojego idola, głównego bohatera powieści, Davida Martína. Poznajemy go jako początkującego pisarza, ledwie wiążącego koniec z końcem, by na kolejnych stronach śledzić jego sukcesy i obserwować, jak z chłopca staje się mężczyzną, jak spełnia marzenia, i jak niezauważalnie... traci samego siebie. To opowieść o pasji i szaleństwie, o wygranej i upadku, i o tym, jak łatwo zniszczyć to, co się kocha. Andreas Corelli - postać tyleż tajemnicza, co przerażająca - nadaje ton tej opowieści. To za jego sprawą Martin podejmuje się niecodziennego zadania, które odmieni życie jego i wszystkich, którzy są dla niego ważni...
W powieści nie mogło zabraknąć księgarni Sempere i Synowie. Tyle, że sprzed "Cienia wiatrów" , albowiem poznajemy tu dziadka Daniela i jego młodego ojca. (Zdradzę, że we wszystkich czterech powieściach cyklu to miejsce będzie się pojawiać. Zresztą, nie tylko ono stanowi nić łączącą poszczególnych bohaterów i wątki)...
Zafon mistrzowsko łączy w "Grze anioła" kilka gatunków. Uwodzi nie, jak w pierwszej części cyklu, tajemnicą, ale mroczną stroną ludzkiej natury. To zupełnie inny świat, niż ten z "Cienia wiatru", pełen jest przemocy, strachu, okrucieństwa: W owych latach przemoc i krew na ulicach Barcelony stawały się czymś powszednim i normalnym. Był to czas ulotek i bomb pozostawiających po sobie dygocące i dymiące szczątki ciał ludzkich na ulicach Ravelu, bojówek, które pod osłoną nocy siały śmierć, procesji i przemarszów świętych i generałów cuchnących obłudą i agonią, płomiennych przemówień, w których wszyscy kłamali i wszyscy mieli rację. (…) Były to lata, kiedy dojrzewało się szybko, a dzieci, które ledwo odrosły od ziemi, miały już spojrzenie starych ludzi. Warto sięgnąć przy tej okazji do historii tamtych lat, do hiszpańskiej wojny domowej. (Podpowiem, że przyda się ta wiedza podczas czytania trzeciej części Cmentarza Zapomnianych Książek).