Wysłany: 2008-10-18, 05:47 z serii Iluzoriana: naparstek
z serii Iluzoriana: naparstek
patrząc przez szybę
znasz jej chłód i zamyślenia poobiednie
zamknięte palce w pięć motywów przegrane dni
a snami biegną czarne psy
z łatami na podwójnych grzbietach
widzisz z daleka
nie ma zmarszczek
szyję upiętą wiatrem
podchodzisz bliżej
bo odpływa
i wiatr porywa
coraz wyżej
skrzydłami sukni ciszę stłumi
jak światło studni zamknie obraz
i psy przegoni zalęknione
a pozostawi tylko błazny
i półświadome cienie powiek
i zegar
czasem zakurzony
stanie zatańczy zaszeleści
chmurami szpaków niebo przetrze
i szalejącym tańcem ziemi
rozpłynie się i rozpowietrzy
znowu zostajesz w sobie sama
w akwarium z lampką
w kole blasku
z pamięcią jasną że tu była
w dłoni z robaczkiem świętojańskim
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
("I knew, now, that it isn't safe to sit in judgment upon another
person's illusion when you are not on the inside. While you are thinking
it is a dream, he may be knowing it is a planet."
- Mark Twain, "Three Thousand Years Among the Microbes"
"Teraz wiedziałem, że niebezpieczne jest osądzanie iluzji drugiej osoby,
kiedy się nie zna jej wnętrza. Podczas, gdy ty myślisz, że to sen, ona może
wiedzieć, że to jest planeta.")
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E