Niech każdemu szczęścia dni
los odmierzy.
Każdy znajdzie czas na łzy
z własnych przeżyć.
Póki życia skra się tli,
niechaj wierzy,
że przemieni przeznaczenie swoich jutr.
Jeszcze kryje szary kurz
nową miłość,
grzejąc życie, co się już
obudziło.
Chociaż tyle groźnych burz
się przeżyło,
z wiosną zawsze w nas powstaje nowy duch.
Dopóki nam Ziemia się kręci
świat mamy u swych stóp.
Choć jest szalony i bez pamięci —
mamy go u swych stóp.
Poprzez rozpacz, żal i wstyd,
co nas dławi,
ponad boleść, ponad łzy
i nienawiść
krąg nadziei wciąż nam lśni
i to sprawia,
że się serce zrywa nam do wolnych snów.
Dopóki nam Ziemia się kręci
świat mamy u swych stóp.
Choć jest szalony i bez pamięci —
mamy go u swych stóp.
Choć nie wiemy, jak do gwiazd
drogi mierzyć,
chociaż nam zniszczono czas
naszych przeżyć,
gdy się życie kuli w nas,
chcemy wierzyć,
że świat będzie jako łup
tkwił u stóp!
Oryginalne słowa francuskie:
Le monde est sous nos pas
À chacun ses jours de joie, de misère
Chacun son chemin de croix sur la terre
Mais tant que la vie est là on espère
Pouvoir changer le destin dès demain
Sous la cendre de l'ennui l'amour veille
Réchauffant une autre vie qui s'éveille
Et donne à nos cœur meurtris de merveilles
Qui raniment à chaque instant nos printemps
Tant que l'étoile nous guide
Le monde est sous nos pas
Et même s'il gronde et court au suicide
Le monde est sous nos pas
À travers nos jours sans gloire et nos peines
Au-delà du désespoir et la haine
Luit cette lueur d'espoir qui entraîne
Nos cœurs vers la liberté de rêver
Tant que l'étoile nous guide
Le monde est sous nos pas
Et même s'il gronde et court au suicide
Le monde est sous nos pas
Malgré notre vérité, notre histoire
Malgré nos jours dévastés, nos déboires
Quand la vie semble sombrer on veut croire
Que le monde restera sous nos pas
I tyle rymów męskich, które z reguły są zmorą dla tłumaczy.
Pod tym względem francuski jest jak rosyjski: mnóstwo słów z akcentem na ostatnią sylabę. W potocznej mowie niby wszystko na ostatnią sylabę, ale w piśmie już nie -- jest sporo ,,niemych'' rzeczy, pisanych a nie mówionych.
Ich się nie mówi, ale się śpiewa i recytuje; niemoty odzyskują głos w piosenkach i wierszach. Jednak nie wszystkie... Co za język!