Wysłany: 2026-03-30, 13:11 O tym jak śp. Janusz Rewiński był wizjonerem
Sorry Winetou, Apache to jest śmigłowiec.*
Wczoraj z wieczora, rzuciło się mnie na uszy to, o czym milczy demokratyczna i radosna część Polski, i co jest według prześmiewców warte obniżki zawyżonych cen paliwa.
Przedstawiam skróconą wersję, ryzykowną, bo po jej usłyszeniu żona się nie śmiała.
„ - Tato, ty jesteś biały, mama biała, to dlaczego ja jestem czarny?
- Cicho gówniarzu, ty się ciesz, że nie szczekasz, Taka była impreza.”