Vilan z Alandu
Wiek: 52 Dołączył: 30 Kwi 2026 Posty: 28 Skąd: Kraków
Wysłany: Wczoraj 23:28 koń trojański
wpadłem
we Wrota Baldura
bo życie epos
konieczny bohater
na tle wydarzeń przełomowych
czas opowieści i czas mityczny
nieunikniony quest
za oknem słońce już zaszło i księżyc blednie
gromadzić niezbędne doświadczenie
prowadzić fabularne dialogi
nie zawsze strzelać do wszystkiego co się rusza
wierzyć liniowo lub dygresyjnie
jesteś tam
Laplace tego błędu nie przewidział
pomiędzy zerem a jedynką
jakaś hipoteza nie-zbędna
czy ten Laplace to naprawdę matematyk
a może ksywa pospolitego hakera
Majowie się pomylili
poplątały się im te węzełki
zamiast przejścia czwartego poziomu
na krótko wzrosło spożycie wody ognistej
pozostało kilka zdemolowanych pokoi hotelowych
zarobili psychoterapeuci
zasnąłem
kawa rozlała się po klawiaturze
jutro znów będą wróżyli z fusów
kiedy wreszcie skończy się nam ta gwarancja