Dla ich Mam i Papciów, ale także dla wszystkich Dzieci Świata, 46 lat temu, może trochę niezgrabnie i 'częstochową' wsparty, pisałem:
Kolorowy korowód
Kolorowy dziś korowód
Dzieci świata otwierają,
Transparenty niosąc wielkie:
'Diś Dzień Dziecka jest i basta!'
I nieważny ich rodowód,
Gdy za ręce się trzymając
Barwne węże i koliska
Ukwiecone obtańcują.
W baśni kraju - prezydenta
Obierają dzieci dzisiaj.
Wszystkie składy i lodziarnie -
Rzecz zazwyczaj niepojęta -
Okupione przez dzieciarnię.
A na każdym drogowskazie
Kolorowe zaproszenia:
'Waniliowe, marcepany,
Czekolady i landrynki,
Chałwy, bezy, krem, śmietany,
Pryncypałki, trufle-świnki,
Ananasy i banany
- wszystko darmo, zapraszamy!'
Kolorowy tłum stóp drobnych
Zatupocze na parkietach,
Uturbani barwne główki
I posypie kwieciem szyje.
Miliony serduszek dobrych
Na paluszkach swych owinie
Z barwnych wstążek zapis szczery,
By rządzący gdzieś ojcowie
Miast słów pustych więcej troski
I miłości w sercach mieli.
A panowie prezydenci
Własne dzieci przecież mając,
Jak w krainie baśni było -
Zaproszenia ogłaszając,
Dadzą z własnych marzeń nieco.
Przyjdzie czas, gdy troska dziecka
Przebudzona w siwych oczach,
Baśnią zwykłą się dopełni.
Kolorowych snów jarmarki
Wyjdą z cienia na ulice,
I nie jeden dzień - rok cały -
Dzieci święto będą miały.
Rawicz.1.06.1980.
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk