POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » WIELOFUNKCYJNOŚĆ 3
WIELOFUNKCYJNOŚĆ 3
Autor Wiadomość
Irena 


Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 6353
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2008-11-02, 10:57   WIELOFUNKCYJNOŚĆ 3

Jasiek z mamą i Małgosią czasami przechodził obok przedszkola.
Dzisiaj miał dostąpić zaszczytu bycia pełnoprawnym przedszkolakiem. Trochę się bał. Nie wie przecież, co go może spotkać. Czy tylko dobre, czy rozczarowanie. Drobił przy boku matki, trzymając dłonią zimną poręcz wózka, w którym rozpierała się siostra, zdecydowanie za duża do zużytej spacerówki. Dłoń tak mocno ściskała metal, aż zbielały końce palców.
Małgosia pozostawiona w cieniu akacji przez chwilę z zainteresowaniem przypatrywała się oddalającym ku wejściu, aby popaść znów w katatoniczny stan. Nawet nie zauważyła, że
wózek ponownie toczy się podbijając koła na nierównościach.
Maria, mimo że był ranek, czuła zmęczone nogi. Od świtu nie usiadła. Zaliczyła już , jak mawiała, swoją pętlę bieszczadzką, czyli trasę po osiedlowych śmietnikach. Tu ją wszyscy znali, nikt nie przepędzał, tak jak to zdarzało się w innych dzielnicach.
Czasami miała szczęście. Ktoś z uśmiechem podał reklamówki. W jednej sprasowane puszki po piwie, a w drugiej bułki. Chciała się odwdzięczyć. Proponowała, że umyje korytarz albo okna wyczyści, ale od tych z uśmiechem na twarzy słyszała zazwyczaj życzenie – niech pani starczy sił dla dzieci.
Wtedy mówiła, że ma dobry dzień. Wstępowała w nią nowa siła, aby zawalczyć, poprawić coś, co wydawało się ,że sama zepsuła.
Dzisiaj miała taki dzień. W kuchni zostawiła worki z puszkami i stertę makulatury. Sprzeda w punkcie jutro, bo dzisiaj wózek zajęła Małgosia, a i tak nie miałaby jej z kim zostawić. Pracę, jak ją nazywała, musi wykonać, zanim dzieci się przebudzą.

Teraz zmierzała w kierunku ośrodka , który miał pomóc Małgosi.
Maria sama nie wiedziała , jak córce można pomóc. Była przekonana, że tylko ona jest jej potrzebna. Wczoraj zatrzymała ją kobieta, którą spotykała zawsze rano, wracając ze stertą makulatury i innych śmietnikowych dóbr. Podała adres i kazała z Małgosią przyjechać. Może uda się dziecku pomóc – powiedziała.
Pani, tak jak przyrzekła, czekała przed budynkiem. Zaraz zjawiły się dwie inne pracownice, które na czas rozmowy miały się zająć Małgosią.
Maria bała się tej rozmowy jak spowiedzi. Dotychczas nikomu nie opowiadała o sobie, o problemach, które postarzały ja o co najmniej dziesięć lat. Nie chciała, żeby ktokolwiek się nad nią litował. Z trudem, ale dawała jakoś radę. A że wieczorami łzy same płynęły spod powiek, to chyba z nadmiaru wzruszeń, jak to sobie tłumaczyła. Każde dotknięcie małych łapek dzieci było jak pieszczota, której nie zaznała od lat. Od dawna nikt jej nie przytulił, nie szeptał czule w zagłębienie piersi, nie całował świtem. Uczuciowo była martwa. Liczyły się tylko dzieci, które zakwitały radośnie w jej oczach jak najpiękniejsze kwiaty.[/b]
_________________
kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę
- Grzegorz Szafoni
  
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2008-11-02, 12:42   

lubię rozmawiać z tymi, którzy zbierają puszki, butelki i inne dobra ... to ciekawi ludzie...
ostatnio z dziewczyną z Downem - wyciągała kolorowe czasopisma z pojemnika na makulaturę - wycina znane osoby - aktorki, piosenkarki i wkleja do zeszytu ... lubi !

jesteś wrażliwą osobą
dlatego "to" opisałaś
 
 
Irena 


Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 6353
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2008-11-02, 13:17   

Dziękuję Ci Marku,że dostrzegasz tych "ze śmietnika"... :( ..pracowałam z osobami niepełnosprawnymi umysłowo, to bardzo życzliwi i z sercem na dłoni ludzie...
_________________
kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę
- Grzegorz Szafoni
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » WIELOFUNKCYJNOŚĆ 3


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo