POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » Pisma Nefthis cz. II
Pisma Nefthis cz. II
Autor Wiadomość
Kamil K.
[Usunięty]

Wysłany: 2009-03-31, 21:46   Pisma Nefthis cz. II

Pisma Nefthis
cz. II



dla myśli Chopina
za
Waltz op. 64 n°2




Noc daje wiarę - Nokturn rodzi ją we mnie, kiedy palcami ostrożnie całuję czarne klawisze, że wróci stracone szaleństwo; stanie i zanuci, przed wpiętą w nasz naród męką i zbiorowym cierpieniem, szopenowskie walce.




Pogłębione noce, w których nieważny jest zgrzyt serca, ani rosnące do ścieżki stopy –
nieważne są szklane marsze ważek ani motyle grzęznące przy suficie, kiedy myśli się trwoni
głupie i boże.

Wstydliwy krajobraz, jak w szkatułce skrawek twarzy, którą jeszcze raz, przed odejściem, trzeba zobaczyć. Czuję powinność, by pod płaszczem przemycić moją krew zakochaną w nutach i przedstawić ułomny poemat; zimowe remedium - dla kraju i dla mnie - skromną obwolutę.

Nokturn pierwszą suknię włożył; po torach stąpają wiejskie konie i sypiące się wozy o rozkołysanych biodrach - już nocną strużką wędruje jęk prędko tłumiony; żal nie poskładany wciąż żrący polskie ciało. Smutny jest wasz lęk, którego ani sen, ani koszmar nie pokryje.
Smutny jest mój udział, jako, że siedzę przy zdrowym - znudzonym, który nie wie czego
mu potrzeba do wstania z łóżka.

A przecież tyle krwi było! Kawiarenek wplecionych w uliczną wiklinę, łąk obłąkanych leniwą rozmową i ciężkim winem. Tyle spotkań w ciemnych zakątkach, kiedy wszyscy rodzice spali pod baldachimem. Bajkowych ogrodów, z których słychać było jedynie otyłość księżyca, ostry tętent koni i nucące starą melodię tramwaje.

A przecież byliśmy namiętną rasą! Gorliwym okiem wpatrzonym w wysoką gwiazdę.
Odważnym krokiem, który doświadczyć chce tego, co nie da mu zasnąć. Byliśmy symfonią o tłumnych menuetach i czterech! pięciu! wariacjach. Całe miasto oddychało w podnieceniu
jak para wpatrzona w swoje oddechy, falujące wściekle.
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2009-04-09, 22:53   

melduje, że poczytał ...
 
 
Kamil K.
[Usunięty]

Wysłany: 2009-04-09, 22:54   

dziękuje za czytanie serdecznie ;)
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2009-04-09, 23:01   

Zadziwiasz mnie Kamilu... Te Twoje dziewiętnaście lat i słowa, które czytam... Nietuzinkowy z Ciebie nastolatek ;)
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » Pisma Nefthis cz. II


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo