wigilia
Autor
Wiadomość
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-25, 10:37 wigilia
było wszystko
nastrój migotał na choince
uśmiech za stołem
na sianku
drzemał opłatek
zobojętniały na mróz
tęsknie snuł się dym
pulsujące zimno
oddalone o biliony lat
nie chciały spełnić
było prawie wszystko
24.12.2007r.
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15295
Wysłany: 2007-12-27, 19:40
udawanie też
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-27, 23:25
Wiesz Marku słuchając ludzi coraz częściej mam wrażenie, że więcej udawania w te święta niż czegokolwiek innego
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Marcin
Wiek: 49 Dołączył: 16 Wrz 2007 Posty: 4610 Skąd: Lubin
Wysłany: 2007-12-28, 10:44
Mam podobne wrażenie... może nie bezpośrednio - udawanie, ale nagła zmiana nastawienia, bardzo miła atmosfera, która trwa... 3 dni,
daje do myślenia.
A o wierszu:
Przewrotny ten PL – było wszystko ,
ale jednak prawie wszystko .
Interesujący wiersz z ładnie zbudowanym klimatem.
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-29, 09:36
Marcin Dydyna napisał/a: może nie bezpośrednio - udawanie, ale nagła zmiana nastawienia, bardzo miła atmosfera, która trwa... 3 dni,
Wiesz Marcinie ostatnio przeczytałam słowa, które świadczyły, że ta atmosfera nie wytrzymuje nawet 3 dni, a często jest tylko w momencie dzielenia się opłatkiem
Marcin Dydyna napisał/a: Przewrotny ten PL – było wszystko,
ale jednak prawie wszystko.
No prawie bo zabrakło tego czegoś,a może kogoś dla peela bardzo ważnego
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Marcin
Wiek: 49 Dołączył: 16 Wrz 2007 Posty: 4610 Skąd: Lubin
Wysłany: 2007-12-29, 09:40
amandalea napisał/a: Marcin Dydyna napisał/a: może nie bezpośrednio - udawanie, ale nagła zmiana nastawienia, bardzo miła atmosfera, która trwa... 3 dni,
Wiesz Marcinie ostatnio przeczytałam słowa, które świadczyły, że ta atmosfera nie wytrzymuje nawet 3 dni, a często jest tylko w momencie dzielenia się opłatkiem
to ja szczęściarz jestem, że u mnie całe 3 dni
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-29, 09:42
Marcin Dydyna napisał/a:
to ja szczęściarz jestem, że u mnie całe 3 dni
No ba
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
Leszek Wlazło
Wiek: 69 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19024 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-29, 21:55
Prawie wszystko to i tak wiele. Interesujący wiersz z ładnie zbudowanym klimatem , powtórzę za Markiem, z którym przeważnie się zgadzam.
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-29, 22:05
Leszek Wlazło napisał/a: Prawie wszystko to i tak wiele. Interesujący wiersz z ładnie zbudowanym klimatem , powtórzę za Markiem, z którym przeważnie się zgadzam.
To słowa Marcina
Leszek Wlazło
Wiek: 69 Dołączył: 18 Paź 2007 Posty: 19024 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-29, 22:10
Z Marcinem także się zgadzam (co ja taki zgodny jestem?). Przepraszam obu Panów i Panią a wiersz tak po prostu mi się podoba.
amandalea
Lidia Kowalczyk
Wiek: 64 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-29, 22:12
ja się nie gniewam Leszku...najważniejsze, że wiersz się podoba
_________________a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza