POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » beztroskie ślady
beztroskie ślady
Autor Wiadomość
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19075
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-04, 19:03   beztroskie ślady

beztroskie ślady

przyglądałem się chłopcu który w kałuży puszczał łódki
inni na piaskownicy kapslami grali w wyścig
Franek w chwilę później piłkę do bramki puścił
po dzieciństwie przebiegały myśli

pomiędzy domami królowały dwa ognie
kokardki podrygiwały w narysowanych klasach
leniwy czas przebiegał wolniej
a iskra w oku nie gasła

trzepak był podwórkowym salonem
nieopodal serwowano babki z piasku
nieco zatarte kadry w zakamarkach noszę
przysłonięte cieniem przez schyłku zwiastun
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-01-04, 19:06   

"...kokardki podrygiwały w narysowanych klasach..."
- rewelka
jak tam czytam Wasze wiersze to przypominam sobie swoje na ten temat, które albo gdzieś poginęły po kolejnych przeprowadzkach, albo awariach komputerka - o dzieciństwie kilka było - qrcze - nie ma ich - szkoda!
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19075
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-04, 19:12   

On napisał/a:
"...kokardki podrygiwały w narysowanych klasach..."
- rewelka
jak tam czytam Wasze wiersze to przypominam sobie swoje na ten temat, które albo gdzieś poginęły po kolejnych przeprowadzkach, albo awariach komputerka - o dzieciństwie kilka było - qrcze - nie ma ich - szkoda!


Ale pamięć tamtych zdarzeń nie zatartą jeszcze masz, więc ... pióro czeka na wspomnienia aby je zapisać zgłoskami wyobraźnią nasączonymi. :)
 
 
Baszka 
Pala Barbara


Wiek: 66
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1681
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-01-05, 09:23   

oj tak i wrotki pożyczane , jeździło się na jednej, fajne czasy to były, za szybko staliśmy się dorośli, chociaż się łapie że jest we mnie dużo z dziecka,umrę gdzieś pośrodku między piaskownicą i biurkiem, chyba
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-01-05, 09:51   

Leszek Wlazło napisał/a:
trzepak był podwórkowym salonem

Albo cyrkową areną ;)
Ale puenta :zdegustowany: już Ty wiesz Leszku co ja myślę o takich ;)
Basieńko
Baszka napisał/a:
umrę gdzieś pośrodku między piaskownicą i biurkiem

To jest cudowne :D :D :D
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2008-01-05, 11:07   

Dobrze jest czasem powspominać, szczególnie gdy wiadomo, że dawne dziecięce czasy nie wrócą. W wierszu obrazowo je przedstawiłeś... że aż chce się czytać.
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19075
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-13, 09:33   

Baszka napisał/a:
oj tak i wrotki pożyczane , jeździło się na jednej, fajne czasy to były, za szybko staliśmy się dorośli, chociaż się łapie że jest we mnie dużo z dziecka,umrę gdzieś pośrodku między piaskownicą i biurkiem, chyba


I nie gub nigdy tego dziecka w sobie Basieńko. :)
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19075
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-13, 09:36   

amandalea napisał/a:
Leszek Wlazło napisał/a:
trzepak był podwórkowym salonem

Albo cyrkową areną ;)
Ale puenta :zdegustowany: już Ty wiesz Leszku co ja myślę o takich ;)
Basieńko
Baszka napisał/a:
umrę gdzieś pośrodku między piaskownicą i biurkiem

To jest cudowne :D :D :D


Jednocześnie trzepak był specyficznym miejscem, takimi swoistymi Krupówkami, gdzie wszyscy spotykaliśmy się po obiedzie. :)
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19075
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-13, 09:39   

Marcin Dydyna napisał/a:
Dobrze jest czasem powspominać, szczególnie gdy wiadomo, że dawne dziecięce czasy nie wrócą. W wierszu obrazowo je przedstawiłeś... że aż chce się czytać.


Dawne dziecięce czasy są w nas i wracają jakże często. Może w tym tkwi popularność portalu www.nasza-klasa.pl ?
 
 
Baszka 
Pala Barbara


Wiek: 66
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1681
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-01-14, 09:35   

amandalea napisał/a:

Basieńko
Baszka napisał/a:
umrę gdzieś pośrodku między piaskownicą i biurkiem

To jest cudowne :D :D :D

to prawda Lideczko, mam długie włosy których za nic się nie pozbędę chociaż znajomi mówią że w moim wieku nie wypada czesac się "w kitkę",i wogóle to powinnam się nosic jak matrona z koafiurą w loczki, a ja lubię chodzic boso, i miewam durnowate pomysły zakrawające na szaleństwa wieku dojrzewania ;)ciągle popełniam gafy,bezmyślnie często, ech, no czasem powinnam spoważniec, a wciąż na wszystko reaguję emocjami, dlatego chyba mi bliżej do piaskownicy ;)
 
 
Baszka 
Pala Barbara


Wiek: 66
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 1681
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2008-01-14, 09:41   

Leszek Wlazło napisał/a:

Jednocześnie trzepak był specyficznym miejscem, takimi swoistymi Krupówkami, gdzie wszyscy spotykaliśmy się po obiedzie. :)

to święta prawda, a pamiętacie lody "bambino"? :) i rurki z bitą śmietaną , rewelacyjne, a potem tarcze na szpilkach teraz już nie wiem jak je robiłam i przytulne kawiarenki ,takie prawdziwe z kilmatem i strachem bo nauczyciele chodzili i sprawdzali, i boże drogi autentyczną woźną, surową, łypiącą małymi oczkami :) , ech żal,
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » beztroskie ślady


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo