Elżbieta
E.M.B.A.
Wiek: 27 Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 18479
Wysłany: 2009-06-02, 21:54 siostro, czy jest tabletka na mnie
siostro, czy jest tabletka na mnie
czasem
jestem źdźbłem trawy
przydeptanej
z siłą Herkulesa
podnoszę się na wiosnę
zielono
prostuję ramiona
w zapomniany sen
marzenie o zwyczajności
a przecież
a przecież
a przecież
miała być
królowa codzienności
jest
marionetka spięta
popękanym lustrem
miłość nadmorska
przybrzeżny podarunek pełni lata
twój ratunek
moja ostatnia stacja
w pierwszej fali
kamyk w toni
na dalsze życie
idę
podwodna
rzeczywistość w załamanym świetle
głosy znad powierzchni
prowadzą
gwiazdą drogowskazów
kiedy wrócę
drugi raz
urodzę się
w lipcu na przykład
kiedyś
teraz znowu
składam
siebie
kubeczek drży
biała na sen
różowa na jawę
biała na sen
różowa na jawę
biała na
nigdy nie
brałam takiej
na siebie
siostro?!
© Elżbieta
trzydziestego dnia maja 2009 roku
_________________przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E