Ty chcesz ode mnie wytycznych
a ja tylko ciało – punkt styczny
mogę przyłożyć do czarnej osi.
Krew zawrzała na tyle - przytupem zgasiłaś żyrandole -
że zdołała wywlec się z wanny gęstym strumykiem.
Podstępem odkryłaś wspomnienia lub lata, czego więcej?
Czasem tyle tęsknot, że roczniki tracą pierwotne znaczenia.
Bywały przecież aleje do czysta zmiecione, opłacony piwem
obdartuch miał stać z miotłą i na bieżąco: serce – przedsionek,
jednak mechanizmy zawiodły. Trzeba znowu, manualnie,
wymacać głowę, pociągnąć, przeciąć. Żywot jest głodny,
ten żywot nowy, w pełni kreowany chwilą. Nauczymy go
chodzić i ciągnąć za włosy ( te rude ) tych o oczach ciemnych.
Krew zawrzała na tyle – z wanny jedynie ono się wynurzy,
a my zabłądzimy pod wodą. Szczelni do bólu - na dłuższą chwilę.
II
Nocą masz oczy jak dwa kielichy – czarne i mętne
na których toni usta przymknięte – nie moje już,
bo całej ludzkości.
Pan o miastach opowiada tak spokojnie, jakby owadami
były w letniej porze lub przybytkiem mgły nad łąką.
,,Choćbym szedł ciemną ulicą miasta się nie zlęknę”
To zbyt napięte – żagiel nakierowany. Ja raczej o czułości…
Pan o ciałach z takim przejęciem - niech pan pokaże
czy zamiast palców nie nosi lancetów, a zamiast oczu
grawitacji planet. Niech pan zerknie z ukosa – czy się spalę?
,,Wróżę z ciała – to bezcenny zawód. Przynosi uniesienie.”
To nic, doktorze, że nasze córki, blade i rude, o tej porze
nie śpią, czytają medyczne poradniki: jak ścinać martwe,
przyszywać dyszące, kleić zasapane. I to nic – zaręczam –
że palce grubsze, uda – powiedzmy – bardziej rozłożyste,
na tym polega życie dla wieku, panie doktorze,
O! Kiedy to było -
dla przeżyć,
dla emocji,
dla drążeń.
Ja wiem - życie dla wieku - to boli,
życie dla schorzeń przeszkadza
a drążyć pozwala tylko żal do przeszłości.
I smutno się zrobiło, ale takie prawa życia, że jedni o życiu a inni o suicidium...
Urodzić się na nowo, to ciekawy koncept, choć wypróbowywany przez tak wielu nie zna jedynego przepisu, jednoznacznej odpowiedzi...
serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E