POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Bajki » Bajeczka o TW pseudonim "Ubek"
Bajeczka o TW pseudonim "Ubek"
Autor Wiadomość
Owsianko 
owsianko


Wiek: 78
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 227
Wysłany: 2009-11-14, 17:58   Bajeczka o TW pseudonim "Ubek"

- na ucho powiem panu, że przed kataklizmem nazywałem się Lenin. Gdy mnie pytano, czy aby nie pochodzę z "tych", nie potwierdzałem, ani nie zaprzeczałem, robiłem skromną minę, że niby mógłbym coś o tym powiedzieć, ale że lepiej zrobię, nie mówiąc nic.

Szkoły nie skończyłem. Zacząłem, ale wtedy nie było mody na wykształcenie, no i ja miałem co innego na wątrobie. Prawdę powiedziawszy, przedtem tak samo na niczym mi nie zależało, ale wtedy nikomu na niczym nie zależało, byłem więc w dobrym towarzystwie, a tylko to się liczy.

Wyleciałem z niej właściwie bez powodu. Nawet nazwisko nie pomogło, chociaż powinno. Ale wtedy wiele powinno.

Jak nastało polityczne skakanie przez płot, stwierdziłem naraz, że tracę wszelkie specjalne prawa i nikt mi nie schodzi z drogi, a przeciwnie, popychają mnie na niewinną szafę, trącają łokciem i dają sójkę w bok, że ludzie, którzy na mój widok pryskali ze strachu, zaczynają przestawiać mnie po kątach i ośmielają się drwić ze mnie prosto w nos, ośmielają się komentować, wykpiwać i podważać każdy mój krok, każde moje posunięcie. Ze mnie, co było niesłychane, nie do przyjęcia!

Ratowałem się więc jak mogłem, bo nowe czasy wymagały nowej aranżacji. Taktycznie i radykalnie zmodyfikowałem swoje podejście do życia. Zmieniłem opcję, członkostwo i koncepcję.

Byłem odtąd wolnym strzelcem jakichkolwiek idei, egzaltowanym Świętym Ateistą, dyspozycyjnym pieczeniarzem w komży i jarmułce jednocześnie.

Utrzymywałem, że mam ogólne i wymienne zasady, że albo w Dekalog, albo w pornusy wierzę od dziecka.

Czułem się na właściwym miejscu, czułem się dopasowany do tapety. I znowu miałem apanaże i gabinety, obdarzano mnie prezesurami, dopuszczano do udziału w lukratywnych przedsięwzięciach, przewodniczyłem niejednej spółce, piastowałem, zasiadałem, bito mi brawka i miałem owacje, działałem na niwie i udzielałem się na polu.

I tak, cichcem, sprytem i bez nadmiernego wysiłku, osiągałem to, na czym mi zależało.

A teraz klops, bryndza, mało kto mnie zna. Przyjaciele puścili mnie w trąbę i poszli drzemać do sejmu, znowu są w nim solą ziemi, krwią z krwi, fundamentem, filarem i wyrocznią, cóż mi więc pozostało?

Podupadłem na poprzednim znaczeniu, skończyły się apanaże i bananowe wyjazdy na krzywy ryj.

Wynająłem pokój, wstrętną klitkę za pieniądze z kapelusza. Gdyż musi pan wiedzieć, że uczęszczam do kościoła w celach zarobkowych, a czasem, skoro jestem sam, to modlę się za komunę. Przychodzę tu, bo jest ciepło od świec. Zmieniłem nazwisko na mniej więcej zgodne z duchem czasu, lecz zdało się to na niewiele, bo przegrałem wybory i zabrali mi chałupę.

Niedużą rentę, funkcyjną jałmużnę, ot, głupie trzy tysiące, zabrali też i jestem dokumentnie goły.

Włosy mi wypadły, uczucia rozmiękły, wszystko mi dynda i na niczym mi nie zależy, zaś a o dobytku nie warto gęgać, toteż uprzejmie proszę o wsparcie - .
_________________
https://studioopinii.pl/dzia%C5%82/felietony/jastrzab-lata?fbclid=IwAR3sw4fWEmhro2I53CHzl8BSIAdKLdXLpz9_Q82y7ekDErbqhByP-GwjL5k
 
 
wyrejestrowana 
kresowa pani

Dołączyła: 06 Mar 2014
Posty: 2672
Skąd: Lwów
Wysłany: 2015-01-22, 05:23   

:P :padam: :P
_________________
befana, która jak niezapominajkowa wróżka lubi spełniać marzenia :)
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2015-01-22, 15:13   

Cóż? Wielu tak miało/ma. Więc bardzo to prawdziwy zapis.
"chorągiewek" - ludzi nie brakuje!
 
 
wyrejestrowana 
kresowa pani

Dołączyła: 06 Mar 2014
Posty: 2672
Skąd: Lwów
Wysłany: 2015-01-22, 16:16   

Nnnnnooooo, tak :hyhy: Znowu befanija musiała cóś :rotfl: odkurzyć :rotfl: Tą oczywiście miotełką, na której podróżuje do (nie)grzecznych dzieci :rotfl: :P :rotfl:
_________________
befana, która jak niezapominajkowa wróżka lubi spełniać marzenia :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Bajki » Bajeczka o TW pseudonim "Ubek"


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo