POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PREZENTACJE » MUZYCZNIE O POECIE
MUZYCZNIE O POECIE
Autor Wiadomość
Indianeczka 
Beata Patrycja Klary

Dołączyła: 19 Maj 2009
Posty: 1694
Wysłany: 2010-01-19, 19:44   MUZYCZNIE O POECIE

Indianeczka :-)



„Muzyka to jedyny język przekazu, który jednoczy wszystkie kraje i wszystkie kultury, dzięki niej można skleić stłuczone na tysiące kawałków lustro, w którym wszyscy możemy zobaczyć się i zrozumieć nawzajem”.
Zbigniew Lubicz-Miszewski


Czy podobnie jest z poezją? Czy poezja potrafi jednoczyć wszystkie kraje i wszystkie kultury? Z pewnością - nie, gdyż jest obwarowana językowymi ograniczeniami. Trzeba ją tłumaczyć z języka na język – w przeciwieństwie do muzyki. Może właśnie dlatego poezja często sięga po motywy muzyczne, ilustrując nimi (tytułami poszczególnych kompozycji) świat językowego obrazowania.
Mam właśnie przed sobą nowość poetycką, która taki zabieg stosuje. Tom wierszy Zygmunta Marka Piechockiego „Sytuacje” w świecie muzyki jest jakby cały zanurzony. Wiąże się to ściśle z zainteresowaniami poety, który życiorys Chopina wraz z dziełami – ma w jednym palcu. Kocha muzykę klasyczną. W muzyce i słowie znajduje ukojenie. Uwielbienie dla muzyki widać już było w poprzednim tomie „Zaistniałem”, gdzie mogliśmy przeczytać:
„w hotelowej samotni /z sercem w tęsknotach /i nokturnami Chopina /wieczór dzisiejszy”;
„pani w białej sukni gra nam Chopina”.
Tam też ujawniła się wrażliwość słuchowa Piechockiego: „stukają obcasy, klekoczą kastaniety”, „klaksonami otrąbiony zewsząd”; „może już za kilka dni /usłyszę poszum skrzydeł /i rozmowy od niebios /przelatujących ptaków”.

W „Sytuacjach” więcej jest konkretów muzycznych, czyli tytułów poszczególnych opusów: Ballada f-moll op. 52 Fryderyka Chopina, Nokturn op. 9 nr 2, Mazurki op. 6, 24 Preludia op. 28, Impromptu Fantazja cis-moll op. 66; Suita francuska G-dur Jana Sebastiana Bacha, poemat symfoniczny Fatum op. 77 Piotra Czajkowskiego, Adagio g-mool Tommaso Albinioniego, Gloria Magnifikat Antonio Vivaldiego czy Consolation nr 3 Des-dur Franciszka Liszta.

To istny przewodnik po wielkich kompozycjach, które trzeba znać, których trzeba słuchać w momencie odbioru tychże wierszy. Bez oprawy muzycznej, bez wczucia się w emocje jakie poszczególne kompozycje budzą, świat tej poezji jest ułomny... czegoś w tych ascetycznych wierszach brakuje. Nasuwają mi się tutaj słowa Jimiego Hendrixa: „Wszystko mogę wytłumaczyć lepiej poprzez muzykę. Hipnotyzuję ludzi, aż dochodzą oni do podstawowego stanu, a gdy osiągnę moment największej słabości, mogę przemówić do ich podświadomości i wmówić im, co chcę”. Może właśnie wiersze Piechockiego wpływać mają na czytelnika poprzez muzyczne desygnaty, które tak wypełniają książkę.
Bo jak zrozumieć wszechobecny w tych wierszach „las” – słowo klucz, jeśli nie weźmie się pod uwagę jego ciszy wypełnionej słodką muzyką klasyczną lub „szumem skrzydeł”, które przecież są muzyką samą w sobie. Wszystko to stanowi rodzaj literackiego otium, rodzaj znaku temporalnego rytmu natury i ludzkiego życia, współpartnera przeżywającego. Las to symbol kulturowy odsyłający do sfery sacrum i profanum, to exemplum w służbie perswazji i laudacji. [J. Kotarska, Co lipie do wirszów? Drzewa arkadii ziemiańskiej. [W:] Literacka symbolika roślin, Warszawa 1996, s. 38]

Autor „Sytuacji” jest jedynie elementem przyrody, który się nią delektuje. Jednocześnie jest elementem kultury, która dostarcza mu wielu przeżyć estetycznych. Cichy, stonowany, wycofany - takim niewątpliwie jest Marek Piechocki. Natura daje mu schronienie, dzięki czemu może spojrzeć na życie oczami filozofa i muzyka. Bo w duszy gra mu:
„Preludium Des-dur Chopina
ty z mokrymi włosami
Idziemy”.
A więc wybierzmy się z tym autorem na leśną wędrówkę poetycką.


[Zygmunt Marek Piechocki, Sytuacje, Gorzów Wlkp., 2009, s. 90]
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2010-01-19, 23:22   

Oj, dziękuję, dziękuję... :)
 
 
Indianeczka 
Beata Patrycja Klary

Dołączyła: 19 Maj 2009
Posty: 1694
Wysłany: 2010-01-20, 07:54   

... napisałam tylko to, co uważam za stosowne ;) każdy czytający sam musi się przekonać :oczami:
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2010-01-20, 08:59   

Brawo Beatko, brawo Marku :) ...piękne i prawdziwe słowa.
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Indianeczka 
Beata Patrycja Klary

Dołączyła: 19 Maj 2009
Posty: 1694
Wysłany: 2010-01-20, 12:27   

;)
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2010-02-26, 22:10   

Jako żem fanka pisania Marka - popieram Autorkę recenzji :)
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2010-02-26, 22:37   

amandalea napisał/a:
Brawo Beatko, brawo Marku :) ...piękne i prawdziwe słowa.





A TEN SŁONIK TO NA...przyszłość
 
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2010-02-26, 23:19   

:)
 
 
artur bodler
[Usunięty]

Wysłany: 2010-02-27, 12:32   

:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PREZENTACJE » MUZYCZNIE O POECIE


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo