Wysłany: 2010-02-08, 20:25 Jednym wierszem: Jacques Dupin - [Rozumieć albo czuć [...] ]
Jacques Dupin
[Rozumieć albo czuć to, co chrzęści pod ściółką]
Rozumieć albo czuć to, co chrzęści pod ściółką, pod strzępem liścia, pod naszymi stopami. I chciałoby wyjść z ukrycia - zapisać siebie. Zarażając litery swoją intensywnością i bezładem... To, co krzyczy, szamocze się pod ściółką. Jakieś ptasie zamieszki. I nagle wdziera się w nas masa opiłków żelaza, jakby ich pazerność i agresywność rozsnuwała włókna naszych nerwów, eliminowała napięcie mięśni, wybijała otwory w całym ciele. Czuć, odkrywać to co jest, co było, jeszcze tam nie będąc, co pali nas w środku, co wycierpiane jest tylko wtedy, gdy się zapisze i co nie zapisałoby się bez tego otwarcia w przypływie szaleństwa, bez wywiercenia dziury w nieczytelnej rzeczywistości. Bez miłosnego uniesienia i odniesionych ran. Bez udziału śmierci, której szyki zostały pokrzyżowane, rozproszone jej pionki i rymy, wcielone i zaprzęgnięte do pracy to wszystko, czego ona zdaje się pożądać: nierzeczywistości i szarlatanerii.