Z serca dziękuję Elżuniu za to dopowiedzenie. Wnikasz bardzo głęboko i trafiasz każdym słowem w sedno sprawy. Jak chodzi o styl opowiadania, zwróciłbym jedynie uwagę na wyraźny pośpiech, jaki się odczuwa, jaki sam narzuca się czytelnikowi w trakcie lektury, a który to pośpiech jest tak charakterystyczny dla języka, którym posługują się przewodnicy. Często jest to jeden nieprzerwany strumień czy potok słów.
Wielkie dzięki Elżuniu za życzliwość.
Pamiętam o tym, że zamieściłaś kolejną część swojego pięknego opowiadania. Jednak jestem teraz trochę wytrącony z równowagi. Nie będziemy tu mówić, co lub kto jest przyczyną nie najlepszego mojego samopoczucia. W każdym razie, jak tylko się trochę uspokoję, wrócę do Twojego opowiadania.
Przesyłam pozdrowienie i uśmiech.
pejcz [Usunięty]
Wysłany: 2009-11-24, 23:51
Mnie się podoba i już. Niech mówią o mnie, co chcą, ale uważam, że jest coś w Twoim pisaniu, Waldku szczególnego, co mnie nastraja i pobudza do zamyśleń. Cieszę się, że jesteś:)