POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » ODSKOCZNIA » Lubię poczytać... » TAKIE SOBIE OBGDADYWANIE CUDZEGO PISANIA
TAKIE SOBIE OBGDADYWANIE CUDZEGO PISANIA
Autor Wiadomość
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2009-12-28, 21:56   TAKIE SOBIE OBGDADYWANIE CUDZEGO PISANIA

Czytam Charlesa Bukowskiego te jego wiersze
o dziwkach piciu robotnikach bezdomnym psie

Jeszcze będą drukować jeszcze się naczytam

Wiele ich zostawił do druku post mortem
jak piszą na okładce "Światła błyskawicy za górą"
Więc nauki czas niezakończony o życiu

Przyjaźń nienawiść miłość wyścigi
zabijanie ojczyzna uliczne rozróby
łatwe dziewczyny źli sąsiedzi
(wątpliwa przyjemność byłaby za sąsiada mieć Charlesa)

Nade wszystko – człowiek
jego życie przemijanie dobroć

Nie był przeznaczony do życia na tym marnym świecie

Tylko jakimś cudem przetrwał na nim
29 lat [i](str. 88)
[/i]
To co dotyka nas w późnych latach najbardziej
choroba szpitalne ubezwłasnowolnienia
oddawanie pola
Śmierć

trwa
powolny odwrót, wyrównujący rany,
ucieczki, wykoślawione lata…

zawsze coś stawało na drodze, coś niedobrego,
tego nigdy dość…

…wyrywasz włos i widzisz że jest biały jak
śnieg
… (str. 144)

Ale walka trwa
to nic że z góry przeznaczone przegranie

…mogę być odesłany do rogu ale
warczę w ciemnościach,
co pozostało?
odkupienie i chwała.
ostatni przemarsz lata.
spróbujcie podsunąć mi chodzik a
skopię wam tyłki!
zresztą , tu jest następny browar,
i następny.
minie trochę czasu nim
cię zobaczę na mecie.
skurwielu
. (str. 147)
bo przecież można i tak:

…czego mi trzeba, czego mi naprawdę trzeba-
muszę stawiać opór ścianom
i muszę być gotowy na tę skurwysyńską
Śmierć
niemal z uczuciem
radości…
(str. 142)

Wojna prawo obowiązek picie picie picie
Zobaczenie każdego
Przestrogi

ćma do płomienia
Jest też o Bogu

okopy

I teraz wiem że pisanie o muzyce to wcale mój pomysł

…słucham teraz kompozytora który zabiera mnie całego
z tego świata i nagle
nie dam głowy czy będę zył czy umrę czy zapłacę
w terminie rachunek za gaz. Chcę
tylko słuchać.
mam ochotę przycisnąć radio do piersi
abym mógł być częścią te
Muzyki, tak to
teraz naprawdę ze mną jest i chciałbym umieć uchwycić
to czego słucham
i wpisać to
teraz
w ten wiersz
ale nie umiem,
potrafię tylko siedzieć i słuchać i wystukiwać małe
słowa gdy on tworzy swoje wielkie
nieśmiertelne
dzieło… [i](str. 232)
[/i]
Charles Bukowski „Światło błyskawicy za górą”.
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2009-12-28, 22:45   

Przykuło mnie to "obgadywanie". Dobrze, że napisałeś ten kawałek. Oryginalna forma i warta uwagi. Będzie cd?
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2009-12-28, 22:46   

Może być - jeśli będzie zainteresowanie...
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2009-12-28, 22:50   

To ja na liście zainteresowanych! Zaskoczyłeś mnie tą formą przekazu odbioru czytelniczego. To jest dobre Mark. Jest.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2009-12-28, 23:55   

Tylko dodam jeszcze: ten ostatni cytat dotyczy Franciszka Liszta. W tytule wiersza zaznaczone jest (ech, i ja tak robiłem przecież nie naśladując - wtedy jeszcze nie czytałem tej książki, nie było je dwa lata wstecz) że dotyczy "Poematu symfonicznego nr 9"... ten ma tytuł "Hungaria". A Liszt jest twórcą tego gatunku muzycznego. Później pisałi poematy Debussy czy nasz Karłowicz. Zawsze muzyka opisywała, była inspirowane dziełami literackimi, ale także malarskimi (np. u Liszta-Kaubachem)
...koniec muzyki a ja gapię się
na moje dłonie
maszyna do pisania
ucichła
i nagle jednocześnie czuję się
o wiele lepiej
i o wiele
gorzej"

Gdyby dzisiaj tak ktoś wersyfikował tekst nazwaliby go komentatorzy enteromanem!
Nie mogłoby być w jednym wersie: "maszyna do pisania ucichła"? Nie! Bo wiersz straciłby sens. Jak muzyka bez kontrapunku! Akcentów!
Tak uważam!
Acha! Puenty Bukowskiego - dla mnie rewelkowe!
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2009-12-29, 00:00   

Przyjacielu mój... Tyś otworzył coś nowego i połączył dwie pasje - muzykę i poezję w słowach. Dla mnie zaskoczenie i radość z kolejnej Twojej niespodzianki. Pisz!
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Abi 


Dołączyła: 31 Gru 2008
Posty: 4286
Wysłany: 2009-12-29, 00:09   

Marek napisał/a:
Może być - jeśli będzie zainteresowanie...

zbłądzisz, gdy zwątpisz...
pisz!
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2009-12-29, 20:46   

Dafne napisał/a:
zbłądzisz, gdy zwątpisz...

Czasami po omacku sie cosik udaje...
A mówią, że tylko jedna "rzecz" to najlepiej się udaje w ciemności... ;)
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 64
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2009-12-30, 07:47   

Ciekawy tekst Marku, przeczytałam z niekłamaną przyjemnością :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2009-12-30, 08:52   

Marek napisał/a:
Może być - jeśli będzie zainteresowanie...


Ja jak najbardziej jestem zainteresowany.
 
 
Indianeczka 
Beata Patrycja Klary

Dołączyła: 19 Maj 2009
Posty: 1694
Wysłany: 2009-12-30, 09:26   

Mam właśnie w rękach książeczkę Marku - "Charles Bukowski w ramionach szalonego życia" - był to Ci świetny gość :-)
Pisz więcej w owym temacie :)

Howk!
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2009-12-30, 09:42   

Dziękuję Marku za kolejne wcielenie Twojego pisania! :padam:
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2009-12-30, 15:29   

Bardzo dziękuje wszystkim za miłe słowa!! :padam:
Lucy napisał/a:
Dziękuję Marku za kolejne wcielenie Twojego pisania!

Troszkę zmieniłem, cosik dodałem z "zrobiłem" z tego "list". O!
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2010-01-03, 17:16   Re: TAKIE SOBIE OBGDADYWANIE CUDZEGO PISANIA

Marku :) powtórzę za El: ciekawa forma.
A propos technicznych drobiazgów, to może cytaty kursywą dla większej przejrzystości wziąć w cudzysłów?

Wiesz, czytam Twoje wiersze - i ten tekst także - jak mini-mono-dramaty, z domieszką - niemałą - muzyki.
rwąca rzeka świadomości
podświadomości
sygnały, znaki, słowa, nuty
otwieranie duszy.

serdeczności
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2010-01-03, 17:25   

Elżbieta napisał/a:
cytaty kursywą dla większej przejrzystości wziąć w cudzysłów?


podobno - jeśli cudzysłów, to nie kursywa i odwrotnie...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » ODSKOCZNIA » Lubię poczytać... » TAKIE SOBIE OBGDADYWANIE CUDZEGO PISANIA


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo