POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Inne formy prozatorskie » herbatka grudniowa
herbatka grudniowa
Autor Wiadomość
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2010-12-29, 21:57   herbatka grudniowa

Pies zaraz się uspokoi. On tylko zbyt wylewnie wita gości. Ot... taki rozedrgany emocjonalnie kłębek. Wiem. Należy wychować, by grzecznie łapkę i inne karesy. Zaraz się uspokoi, a my sobie herbatkę w porcelanie, którą lubisz. Co z tego, że krucha? Kochamy kruche i piękne przedmioty.
Pamiętam. Lubisz zieloną, bez cukru. To tak jak ja. Nie kręć frędzli w obrusie. On stary, po babci, a nie cierpiała, gdy ktoś wykręcał frędzle. Niby marudzę? Możliwe, ale ciekawe, że nagle ci to przeszkadza. O! Jaka mina! Tylko ty potrafisz z taką dezaprobatą wykrzywiać usta.

Znowu zaczynasz z nowymi zmarszczkami. Musisz przy herbacie? Mieliśmy rozmawiać o balu.
Nie idziesz? Kolejny rok ta sama scena. Wielka sprawa - zmarszczki! Proszę... Też mi temat na rozpaczanie. Są i nie znam cudów na ich znikanie. Jakoś postaramy się, aby były mniej widoczne. Zresztą... Ciemnawo będzie. Kto tam się dopatrzy. Kryśkę zostaw w spokoju. Wiemy, że widzi wszystko, ale lubi cię i nigdy publicznie nie wytyka nowych zmarch. Przewrażliwienie zabija codzienność. Dobrze. Już nie prawię kazań. Tak jakoś mi nieszczęśliwie wyszło. Bez urazy. Że co? Aaa... Bluzka. Kupiłam za grosze. Fakt - ładna.
Jasne, że ci pożyczę. Pożyczę, ale jak ty będziesz wyglądał w koronkach?

Pij herbatę i pamiętaj, że na jutro umówiliśmy się z Kryśką. Ma jakiś problem z sukienką na piątek. Oj... Nie jęcz. Obiecałeś, że będziesz. Chcesz zadrzeć z Kryśką?
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15295
Wysłany: 2010-12-29, 22:37   

:)
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2010-12-30, 01:59   

El, jestem i czytam Cię. Dziękuję.....
 
 
trafo 
Iwona

Dołączyła: 12 Maj 2009
Posty: 188
Wysłany: 2011-01-03, 21:37   

przy herbatce z przyjemnością o herbatce grudniowej :)
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2011-01-03, 21:51   

Miło, że wpadliście :) pod miniaturkę - taki okruch z grudnia :)
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2011-01-04, 05:05   

wszystko rozumiem i lubię Twoją herbatkę, ale tego onego w koronkach nie mogę rozgryźć nawet z herbatnikiem i popijając...

się nie przejmuj - oczywiście - bom nie z tego świata

serdeczności
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2011-01-04, 13:44   

bo to była herbatka z NIM :)
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 64
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2011-01-04, 23:13   

Dobre czytanie Eluś :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2011-01-04, 23:17   

Ok Lidziu... Taka mnie głupawa naszła po owej herbatce.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 64
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2011-01-04, 23:20   

el napisał/a:
Ok Lidziu... Taka mnie głupawa naszła po owej herbatce.

Szkoda, że mnie żadna taka głupawa ostatnio nie nachodzi :/
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2011-01-04, 23:22   

A tez chcesz kolegę od własnej bluzki odegnać? No... Kobietom to juz pożyczałam fatałaszki, ale to - to nowe doświadczenie.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2011-01-04, 23:23   

amandalea napisał/a:
el napisał/a:
Ok Lidziu... Taka mnie głupawa naszła po owej herbatce.

Szkoda, że mnie żadna taka głupawa ostatnio nie nachodzi :/

... widocznie pijesz nie herbatkę ;)

serdeczności
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2011-01-04, 23:24   

O! Nie co trzeba
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 64
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2011-01-04, 23:41   

Albo nie o tej porze :rotfl:
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19070
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-19, 19:14   

podobno lepiej późno niż wcale :) dobrze że trafiłem na Twój dobrze napisany tekst Elu :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Inne formy prozatorskie » herbatka grudniowa


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo