uczestniczyłem w rozmowie cichszej niż szeptania
nurt melodii spojrzeń coraz bardziej przymglonych
wschodziły ziarna co je nastrój zasiał
migotał pojedynczy ledwo rozświetlający płomyk
niecierpliwe przemierzały przez lata skrywane
meandry sennych zniepokojeń
rósł emocjami nadpisywany zamęt
zadziwiały przemieszane role
były i słowa te najważniejsze z ważnych
ich wydźwięk wtulił się w nabrzmiałe granie
rozmywający na okamgnienie zastygł
znieruchomiała chwila nie snem jest zawierz
były i słowa te najważniejsze z ważnych
ich wydźwięk wtulił się w nabrzmiałe granie
jak napiszę pięknie, to będzie zbyt mało... wplatasz w wiersz takie "coś", co po przeczytaniu powoduje ocknięcie się jakby i - o rety, to już koniec? -
były i słowa te najważniejsze z ważnych
ich wydźwięk wtulił się w nabrzmiałe granie
jak napiszę pięknie, to będzie zbyt mało... wplatasz w wiersz takie "coś", co po przeczytaniu powoduje ocknięcie się jakby i - o rety, to już koniec? -
pozdrawiam serdecznie
Mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec i jeszcze będę Was cieszyć, moimi mini opowieściami.
były i słowa te najważniejsze z ważnych
ich wydźwięk wtulił się w nabrzmiałe granie
jak napiszę pięknie, to będzie zbyt mało... wplatasz w wiersz takie "coś", co po przeczytaniu powoduje ocknięcie się jakby i - o rety, to już koniec? -
pozdrawiam serdecznie
Mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec i jeszcze będę Was cieszyć, moimi mini opowieściami.
uczestniczyłem w rozmowie cichszej niż szeptania
nurt melodii spojrzeń coraz bardziej przymglonych
wschodziły ziarna co je nastrój zasiał
migotał pojedynczy ledwo rozświetlający płomyk
Potwierdzam swoje uczestnictwo
Z ukłonami L.G.
_________________ " Każdy dzień to takie małe życie "
uczestniczyłem w rozmowie cichszej niż szeptania
nurt melodii spojrzeń coraz bardziej przymglonych
wschodziły ziarna co je nastrój zasiał
migotał pojedynczy ledwo rozświetlający płomyk