POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Pojęcie burzy
Pojęcie burzy
Autor Wiadomość
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-08-20, 21:38   

I to jest siła dobra Marku :D
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-08-20, 21:44   

Kapitalne, mądre i pełne ciepła opowiadanie Elżbieto! Dzięki serdeczne za to, że mogłam poczytać :)

Zakończenie rewelacyjne! :padam:
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-08-21, 19:50   

Lucy napisał/a:
Dzięki serdeczne za to, że mogłam poczytać

Lucy, cieszę się, że tu zajrzałaś :)
słonecznie
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Lidka 

Dołączyła: 11 Lis 2012
Posty: 6378
Wysłany: 2013-05-21, 17:12   

w trakcie czytania
w r ó c ę :)
 
 
Lidka 

Dołączyła: 11 Lis 2012
Posty: 6378
Wysłany: 2013-05-21, 23:35   

bardzo bliskie mi to opowiadanie
jako, że całe moje życie związane jest ze wsią :)
mocno żywa i sielska opowieść :)
czytając uważnie zdanie po zdaniu, podskórnie czułam, jakbym tam wszędzie była
z niezwykłą ikrą i skrupulatnością opisałaś, Elżbieto :) kadr z wiejskiego życia :)

Twoje opisy przyrody, tak dużo i barwnie się dzieje,
jakby to wszystko było przed oczami :)
z jeszcze większą zachłannością czytałam sam opis tornada:
przygotowania, nawałnica i czas po...

ciocia Dixie? typowa szanowana matrona ze szlacheckiego majątku :)
oczywiście, w link kliknęłam, posłałam Jej uśmiech i - jak słowo daję! - oduśmiechnąwszy siem do mnie ;)
zda się, że tylko ona zachowała zdrowy rozsądek :)
Mister Ryan, przeciętny pantoflarz ;)

z dawnych opowieści w moich wiejskich stronach mówiło się, że
dom bez gospodyni i rozpalonego ognia pod piecem nie jest domem :)

Elżbieto :serce:
dziękuję ślicznie, że dzisiaj skierowałaś mnie ku tej opowieści :)
 
 
Bożena 
Kluszczyńska


Dołączyła: 21 Paź 2011
Posty: 2978
Wysłany: 2013-07-03, 23:56   

przeczytałam jednym tchem, opowiadanie pełne humoru i taaakie realistyczne jakbym sama uczestniczyła w tym dinerze :) pozdrawiam Elu
_________________
Istnieje wiele hałasów, ale tylko jedna cisza.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Pojęcie burzy


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo