POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » ku ostateczności
ku ostateczności
Autor Wiadomość
Leszek Wlazło 


Wiek: 69
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19039
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-05, 17:13   ku ostateczności

ku ostateczności

poruszał się nadbrzeżem strumienia wspomnień
to ciepłe to chłodne wiatry mierzwiły włosy
czasami lodowaty powiew
piękno przywołanych wizerunków płoszył

zadziwiające jest to że jedynie w samotni umysłu
odizolowanej od galopady rzeczywistości
można było bezmaską tożsamość wyczuć
dowieść zapóźnonarodzeniowy poślizg

coraz częstsze spacery
amnezją pozbawione szczegółów
ozdabiane kaskadami przeżyć
zbliżały się do nieuchronnego muru
 
 
Mariola Kruszewska 


Dołączyła: 29 Lis 2007
Posty: 168
Skąd: z Mińska Mazowieckiego
Wysłany: 2007-12-06, 21:07   

Leszek Wlazło napisał/a:
powiew
piękno przywołanych wizerunków płoszył
Się wkradło niezamierzone dźwiękonaśladownictwo psujące podmuchy poetyckich porywów.
_________________
www.ogrodciszy.pl zaprasza. Otwarte 24 h.
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 69
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19039
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-06, 21:10   

mariola napisał/a:
Leszek Wlazło napisał/a:
powiew
piękno przywołanych wizerunków płoszył
Się wkradło niezamierzone dźwiękonaśladownictwo psujące podmuchy poetyckich porywów.


A mogłabyś rozwinąć myśl?
 
 
Mariola Kruszewska 


Dołączyła: 29 Lis 2007
Posty: 168
Skąd: z Mińska Mazowieckiego
Wysłany: 2007-12-06, 21:14   

Rozwinąć myśl? Po prostu "p" na potęgę; jak się to wyłapie, to się zastanawia: coś za dużo, może celowo? Prychnięcie jakieś? Ale nie, chyba nie, bo do treści nie przystaje. Czyli niechcący. Jeśli zaś niechcący, to poprawić, bo rozprasza tym zastanawianiem się i nie można całej uwagi skupić na meritum.
_________________
www.ogrodciszy.pl zaprasza. Otwarte 24 h.
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 69
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19039
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-06, 21:17   

mariola napisał/a:
Rozwinąć myśl? Po prostu "p" na potęgę; jak się to wyłapie, to się zastanawia: coś za dużo, może celowo? Prychnięcie jakieś? Ale nie, chyba nie, bo do treści nie przystaje. Czyli niechcący. Jeśli zaś niechcący, to poprawić, bo rozprasza tym zastanawianiem się i nie można całej uwagi skupić na meritum.


Dziękuję, masz rację, że troszkę tych "p" się nagromadziło. Pomyślę. :)
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 64
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-07, 19:06   

Jakoś smutno się zrobiło po przeczytaniu tego wiersza Leszku :(
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2007-12-08, 14:17   

Smutny wiersz, a puenta jasno mówi, że koniec nie będzie optymistyczny. Ale przecież przez mur można się przebić.
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 69
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19039
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-08, 15:11   

Marcin napisał/a:
Smutny wiersz, a puenta jasno mówi, że koniec nie będzie optymistyczny. Ale przecież przez mur można się przebić.


Ale przysłowie też mówi, że głową muru nie przebijesz, a ten mur jest specyficzny, bo ostateczny.
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 69
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19039
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-08, 15:12   

amandalea napisał/a:
Jakoś smutno się zrobiło po przeczytaniu tego wiersza Leszku :(


Piszę i takie. Przepraszam.
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 64
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2007-12-08, 16:21   

Leszek Wlazło napisał/a:
amandalea napisał/a:
Jakoś smutno się zrobiło po przeczytaniu tego wiersza Leszku :(


Piszę i takie. Przepraszam.


Nie przepraszaj Leszku, wiem że piszesz chwilą, nastrojem więc i takie muszą powstawać...co nie ujmuje Twoim umiejętnościom, czy kunsztom wierszy :)
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 69
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19039
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-08, 18:52   

amandalea napisał/a:
Leszek Wlazło napisał/a:
amandalea napisał/a:
Jakoś smutno się zrobiło po przeczytaniu tego wiersza Leszku :(


Piszę i takie. Przepraszam.


Nie przepraszaj Leszku, wiem że piszesz chwilą, nastrojem więc i takie muszą powstawać...co nie ujmuje Twoim umiejętnościom, czy kunsztom wierszy :)


Po takich słowach nie sposób pozostać bez uśmiechu. :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze rymowane » ku ostateczności


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo