POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Inne formy prozatorskie » [humoreska] Wyjście mężczyzny z osobą płci przeciwpołożnej na uroczystą imprezę
[humoreska] Wyjście mężczyzny z osobą płci przeciwpołożnej na uroczystą imprezę
Autor Wiadomość
Hardy 


Dołączył: 08 Gru 2015
Posty: 2161
Wysłany: 2019-12-08, 14:27   [humoreska] Wyjście mężczyzny z osobą płci przeciwpołożnej na uroczystą imprezę

Czasem muszę się wbić w uroczysty gang (teraz zbliża się ten okres). Wtedy postępuję według wypraktykowanego schematu:

I/ Z ŁAZIENKI SŁYSZĘ HASŁO: - UBIERAJ SIĘ. NAJPÓŹNIEJ ZA GODZINĘ MUSIMY JUŻ WYJŚĆ!

Jeżeli ogoliłem się wczoraj (panie mają już ten czas oszczędzony), to nie reaguję, mimo coraz głośniejszych i bardziej nerwowych ponagleń, dochodzących z łazienki.

II/ PO UPŁYWIE 55 MINUT RUSZAM SWOJE JESTESTWO Z MIEJSCA.

Następnie:

1/Otwieram szafę.

2/Zdejmuję wieszak z zawieszonymi na nim:

a/spodniami od garnituru,

b/marynarką od garnituru,

c/koszulą do garnituru,

d/krawatem do garnituru.

3/Zdejmuję z haczyka w szafie pasek do spodni od garnituru.

4/Jeżeli jest potrzeba wyjmuję również odpowiedni podkoszulek.

5/Ubieram wszystko na siebie we właściwej kolejności (obowiązkowo wpierw podkoszulek!), wkładam pasek do spodni, zapinam.

6/Wyjmuję odpowiednie skarpetki z szuflady, wciągam je na bose stopy (obowiązkowo wcześniej muszą być bose!).

7/Wzuwam pasujące do ubrania buty, zawiązuję (obowiązkowo na sznurowadła, nie na rzepy!).

8/Patrzę na zegarek - minęło 5 minut.

9/Informuję donośnym głosem, że jestem już gotowy, możemy wychodzić.

III/ SIADAM I PRZEZ KOLEJNE PÓŁ GODZINY SPOKOJNIE CZEKAM NA WSPÓLNE WYJŚCIE...
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2019-12-08, 14:40   

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Jesteś niemożliwy.
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Alchemik 


Wiek: 71
Dołączył: 30 Wrz 2019
Posty: 661
Skąd: Trójmiasto i światy
Wysłany: 2019-12-08, 14:59   

Uśmiałem się.
A to tylko wyłożenie prawdy.
Przypuszczam, że i tak byliście spóźnieni, a spadło to na twoją głowę.
_________________
Jerzy Edmund Alchemik
 
 
Hardy 


Dołączył: 08 Gru 2015
Posty: 2161
Wysłany: 2019-12-08, 15:29   

amandalea napisał/a:
:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Jesteś niemożliwy.

Amandaleo, możliwe, że... nie, jednak żyję ;)

Życiowe zdarzenia są kopalnią pomysłów na miniaturki, prozą ili rymem pisane. Wystarczy tylko odpowiednio je "ubrać w słowa".
 
 
Hardy 


Dołączył: 08 Gru 2015
Posty: 2161
Wysłany: 2019-12-08, 15:30   

Alchemik napisał/a:
Uśmiałem się.
A to tylko wyłożenie prawdy.
Przypuszczam, że i tak byliście spóźnieni, a spadło to na twoją głowę.

Skąd wiesz?!
Ale, ale, Alchemiku, nie mów tego tak głośno... ;)
 
 
jaga 
Jadwiga


Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 4670
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2019-12-08, 15:31   

i cała prawda w punktach wypisana ;)
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
Hardy 


Dołączył: 08 Gru 2015
Posty: 2161
Wysłany: 2019-12-08, 18:47   

jaga napisał/a:
i cała prawda w punktach wypisana ;)

... w ten sposób nie pomylę się w chronologii, co mogłoby być przyczyną spóźnienia. Czas to nie tylko pieniądz, ale i może zapobiegać ansom.
PS. Anse oczywiście tylko ze strony płci dla mnie przeciwpołożnej. W przeciwną stronę nie skutkuje ;)
 
 
Alchemik 


Wiek: 71
Dołączył: 30 Wrz 2019
Posty: 661
Skąd: Trójmiasto i światy
Wysłany: 2019-12-08, 18:57   

Muszę zapamiętać określenie przeciwpołożna.
Twój patent.

Ale już z teraz proszę Ciebie o możliwość korzystania, tym bardziej, że widzę ewolucyjne zmiany słowne typu przeciwpodłużna, przeciwpozorna itp.
_________________
Jerzy Edmund Alchemik
 
 
Hardy 


Dołączył: 08 Gru 2015
Posty: 2161
Wysłany: 2019-12-08, 19:05   

Alchemik napisał/a:
Muszę zapamiętać określenie przeciwpołożna.
Twój patent.

Ale już z teraz proszę Ciebie o możliwość korzystania, tym bardziej, że widzę ewolucyjne zmiany słowne typu przeciwpodłużna, przeciwpozorna itp.

"Przeciwpołożna" (w znaczeniu płci) - tak, to mój neologizm. Lubię go i czasem w humoreskach stosuję.
Co do oboczności - nie patentowałem ich, więc wymyślaj, jakie chcesz :)
 
 
PoparzonaKawą 

Dołączyła: 09 Gru 2019
Posty: 914
Wysłany: 2019-12-11, 10:09   

Jest większa presja na kobiety, by dobrze wyglądały. Jak im nie wyjdzie, to i koleżanki, i panowie i złośliwe dzieciaki obrabiają, dlatego potrzebują czasu podwójnie, a nawet... dziesięciokrotnie.

Chociaż znam takie kobitki które mają na to wy... ;)
_________________
Kiedyś, spotykając kogoś, zastanawiałam się, czy dana osoba mnie lubi, a teraz w tej samej sytuacji, zastanawiam się, czy to ja lubię tę osobę.

(Meryl Streep)
 
 
Hardy 


Dołączył: 08 Gru 2015
Posty: 2161
Wysłany: 2019-12-12, 09:36   

PoparzonaKawą napisał/a:
Jest większa presja na kobiety, by dobrze wyglądały. Jak im nie wyjdzie, to i koleżanki, i panowie i złośliwe dzieciaki obrabiają, dlatego potrzebują czasu podwójnie, a nawet... dziesięciokrotnie.

Chociaż znam takie kobitki które mają na to wy...

Znam takie, które rano siedzą dwie godziny w łazience... i takie, które są gotowe po kwadransie ;)
 
 
PoparzonaKawą 

Dołączyła: 09 Gru 2019
Posty: 914
Wysłany: 2019-12-12, 11:54   

Hardy napisał/a:
PoparzonaKawą napisał/a:
Jest większa presja na kobiety, by dobrze wyglądały. Jak im nie wyjdzie, to i koleżanki, i panowie i złośliwe dzieciaki obrabiają, dlatego potrzebują czasu podwójnie, a nawet... dziesięciokrotnie.

Chociaż znam takie kobitki które mają na to wy...

Znam takie, które rano siedzą dwie godziny w łazience... i takie, które są gotowe po kwadransie ;)


No niektóre to szykują sobie to samo ubranie na cały tydzień, a jak im się nie chce uszykować na kolejny tydzień, to jeszcze drugi w nim chodzą, znam taką jedną bardzo osobiście, he he.
Ona nawet się dziwi po chorobę sobie szykować codziennie inne fatałachy - jakaż to strata czasu i niewygoda.
:)
_________________
Kiedyś, spotykając kogoś, zastanawiałam się, czy dana osoba mnie lubi, a teraz w tej samej sytuacji, zastanawiam się, czy to ja lubię tę osobę.

(Meryl Streep)
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2019-12-12, 13:00   

:rotfl: oraz :padam:
bywa, bywa
 
 
Hardy 


Dołączył: 08 Gru 2015
Posty: 2161
Wysłany: 2019-12-12, 17:56   

PoparzonaKawą - ubranie, to mogę zrozumieć. Ważniejsze czy chociaż bieliznę zmienia częściej ;)
 
 
Hardy 


Dołączył: 08 Gru 2015
Posty: 2161
Wysłany: 2019-12-12, 17:57   

Marek napisał/a:
:rotfl: oraz :padam:
bywa, bywa

Domyślam się, Marku, że też znasz to z doświadczenia ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Inne formy prozatorskie » [humoreska] Wyjście mężczyzny z osobą płci przeciwpołożnej na uroczystą imprezę


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo