POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Podróż i kara
Podróż i kara
Autor Wiadomość
elka 

Dołączyła: 05 Cze 2020
Posty: 163
Skąd: Lublin
Wysłany: 2020-06-25, 11:14   Podróż i kara

Otwieram oczy i znowu jestem. Jak wczoraj, przedwczoraj, codziennie.

Nie modlę się już o śmierć, Bóg chyba o mnie zapomniał. Może ma jeszcze jakieś plany, których nie jestem w stanie zrozumieć, bo czegóż może chcieć od ludzkiego wraka, od rośliny, którą się staję?

Tak niewiele trzeba, żeby wstać z łóżka, podejść do balkonu, skoczyć. W końcu, to tylko chwila. Wyobrażam sobie, krok po kroku, tę prostą czynność. Mogę nawet zamknąć oczy, wszak mam lęk wysokości, i tak trafię do celu, przerabiałam to w głowie setki razy.
Co mnie jeszcze trzyma, co nie pozwala zdjąć blokady, odlecieć jak Ikar?

Samobójstwo, bo tak trzeba nazwać to, co siedzi mi w głowie, w świetle wiary katolickiej jest grzechem. Rozmawiałam o tym ze spowiednikiem. Tłumaczyłam, że Pan Bóg w swojej dobroci i miłości do człowieka, na pewno zrozumie, i wybaczy. Powiedział, że gdyby tak było, to sam by mnie zabrał, że to jeszcze nie mój czas, że krzyż niesie się do końca. Ponoć tylko tchórze zrzucają go z ramion.

Nie jestem tchórzem, nigdy nie byłam. Odwagą mogę obdzielić kilka osób i jeszcze zostanie. Poza tym, czy to tchórzostwo odejść, kiedy z życia została tylko nazwa? Gdy to już ostatnia rzecz, która jest szeroko pojętą wolnością?

Otwieram oczy, znowu jestem zawieszona między łóżkiem a balkonem. I znowu myślę. Mózg pracuje na pełnych obrotach, jakby na przekór ciału.
Gdyby tak stracić rozum, może wtedy byłabym szczęśliwa? Zapanowałaby równowaga, harmonia.

Wygląda na to, że mam jeszcze o co prosić Boga.
_________________
Kiedy odejdę czytać wiersze pisane przez Anioły - zapomnę, że uczyłam się pływać w kałużach.
 
 
Rita 
Małgorzata B.

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1091
Wysłany: 2020-06-25, 11:27   

Czy to utwór literacki czy wyznanie osobiste?
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
elka 

Dołączyła: 05 Cze 2020
Posty: 163
Skąd: Lublin
Wysłany: 2020-06-25, 11:39   

Tak dobrze napisane, że aż ciężko Ci samej określić?
_________________
Kiedy odejdę czytać wiersze pisane przez Anioły - zapomnę, że uczyłam się pływać w kałużach.
 
 
jaga 
Jadwiga


Wiek: 20
Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 4018
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2020-09-19, 08:44   

elka napisał/a:
Wygląda na to, że mam jeszcze o co prosić Boga.
- czy podróż może być karą?
podejrzewam, że nie. Musimy nauczyć się doceniać to co mamy, czym obdarował nas Pan
on miał w tym swój cel. Ciekawe i smutne refleksje poruszyłaś w tej mini prozie
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
fiołkowa 
b. befana_di_campi

Dołączyła: 24 Kwi 2017
Posty: 2185
Wysłany: 2021-01-10, 01:56   

Rozumiem idealnie :( :padam: :(
_________________
Z Ciemnogrodu, gdzie najjaśniej bywa pod latarnią :rotfl:
 
 
mgielka 


Dołączyła: 06 Gru 2013
Posty: 2273
Wysłany: 2021-01-12, 18:13   

Ciekawa i poruszająca proza. :( :padam:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Podróż i kara


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo