Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1475 Skąd: Sheffield
Wysłany: Wczoraj 12:00
Takich staruszków to są całe tłumy. Czy mógłbyś zdradzić, dlaczego dałeś temu utworowi taki tytuł? "Mąż włóczni"?
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
ALmec_33
Wiek: 66 Dołączył: 09 Mar 2026 Posty: 100
Wysłany: Wczoraj 15:41
Oczywiście Gosiu,
otóż po hebrajsku mąż włóczni to matuzalem.
no cóż...
kiedyś też tego nie wiedziałem...
_________________ kocham pisać
Vilan z Alandu
Wiek: 52 Dołączył: 30 Kwi 2026 Posty: 19 Skąd: Kraków
Wysłany: Wczoraj 16:43
A to ciekawy wątek bo Matuzalem zmarł w roku Potopu i według pewnych wykładni Bóg zwlekał z tym deszczem aż do jego śmierci. Czyli śmierć Matuzalema to memento.
ALmec_33
Wiek: 66 Dołączył: 09 Mar 2026 Posty: 100
Wysłany: Wczoraj 23:33
Podoba mi się twój komentarz Vilanie. Faktycznie moja miniatura jest czymś w rodzaju mementa.Takie czasy kolego po piórze .