Mąż włóczni
Autor
Wiadomość
ALmec_33
Maciej
Wiek: 66 Dołączył: 09 Mar 2026 Posty: 175
Wysłany: 2026-05-12, 09:03 Mąż włóczni
Staruszek życiem zmęczony
obejrzał się jeszcze za siebie
nie zobaczył choćby cienia
dawno stracił wiarę i nadzieję
rok temu był na pogrzebie
ostatniego czystego sumienia
dziś jego czas jest skończony
coraz słabsze serce matuzalema
tamten świat nie istnieje
i śladów na drodze już nie ma
_________________ kocham pisać
Rita
Małgosia
Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1628 Skąd: Sheffield
Wysłany: 2026-05-12, 12:00
Takich staruszków to są całe tłumy. Czy mógłbyś zdradzić, dlaczego dałeś temu utworowi taki tytuł? "Mąż włóczni"?
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
ALmec_33
Maciej
Wiek: 66 Dołączył: 09 Mar 2026 Posty: 175
Wysłany: 2026-05-12, 15:41
Oczywiście Gosiu,
otóż po hebrajsku mąż włóczni to matuzalem.
no cóż...
kiedyś też tego nie wiedziałem...
_________________ kocham pisać
Vilan z Alandu
Wiek: 52 Dołączył: 30 Kwi 2026 Posty: 49 Skąd: Kraków
Wysłany: 2026-05-12, 16:43
A to ciekawy wątek bo Matuzalem zmarł w roku Potopu i według pewnych wykładni Bóg zwlekał z tym deszczem aż do jego śmierci. Czyli śmierć Matuzalema to memento.
ALmec_33
Maciej
Wiek: 66 Dołączył: 09 Mar 2026 Posty: 175
Wysłany: 2026-05-12, 23:33
Podoba mi się twój komentarz Vilanie. Faktycznie moja miniatura jest czymś w rodzaju mementa.Takie czasy kolego po piórze .
_________________ kocham pisać
Witold Kiejrys
witek
Wiek: 82 Dołączył: 13 Gru 2010 Posty: 4155 Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2026-05-28, 17:33
dobre!
_________________ człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk
Konfucjusz