Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1608 Skąd: Sheffield
Wysłany: Wczoraj 15:27
Witku, rozważałam taką opinię o Maćku. Uparcie jednak starałam się namówić go do rozmowy nie omijającej jasno postawionego zarzutu. Bezskutecznie. Po tym co napisałeś i zważywszy Twoje doświadczenie, skłaniam się do uznania za prawdę faktu, że Maciek po prostu z nas kpi. To jedyna możliwa opinia jaka jawi się także w świetle innych jego komentarzy w innych miejscach na tym forum.
Pozdrowienia latowe posyłam.
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
Oj nudzą się państwo bardzo. W dodatku ten prawie całkowity brak poczucia humoru.
Życie nas nie rozpieszcza i nie bawi ostatnimi laty a tu powaga jak na pogrzebie dyktatora w Korei Północnej . Uśmiechnijcie się a świat uśmiechnie się do was.
A tak całkiem na serio i poważnie: jakoś nie widzę żadnych licznych protestów po moim ,, eksperymencie''.
POZDRAWIAM Z UŚMIECHEM
Maciek
Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1608 Skąd: Sheffield
Wysłany: Wczoraj 15:51
ALmec_33 napisał/a:
Oj nudzą się państwo bardzo. W dodatku ten prawie całkowity brak poczucia humoru.
Życie nas nie rozpieszcza i nie bawi ostatnimi laty a tu powaga jak na pogrzebie dyktatora w Korei Północnej . Uśmiechnijcie się a świat uśmiechnie się do was.
A tak całkiem na serio i poważnie: jakoś nie widzę żadnych licznych protestów po moim ,, eksperymencie''.
POZDRAWIAM Z UŚMIECHEM
Maciek
Oto cyniczny pajac w pełnej krasie.
My się tutaj tak nie traktujemy nawzajem, więc chyba zabłądziłeś.
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
Ja nikogo tu nie nazwę pajacem choćbym miał ku temu powód.
Myślisz,że jak jesteś tutaj prawie 17 lat to masz do tego prawo?
Fe, bardzo nieładnie RITO MAŁGORZATO.
Przekroczyłaś właśnie pewną granicę, której przekraczać się nie powinno.
Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 1608 Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 16:20
Ty przekroczyłeś granice eksperymentowania. Przyznałeś, że niegramatyczny zapis umieściłeś z premedytacją aby sprawdzić, czy Twój wiersz jest czytany uważnie. To jest manipulacja na odbiorcach. Czy po tak obszernej dyskusji odróżniasz eksperymentowanie z materią samego utworu od świadomego manipulowania potencjalnymi odbiorcami? To, że oba te działania można nazwać eksperymentami nie powinno zgubić zupelnie różnej ich treści, o czym piszę i piszę a Ty też piszesz i piszesz ale ciągle nie na temat.
_________________ If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
Jakoś nadal nie widzę tych tłumów ludzi oburzonych na mnie tylko ty strzępisz język nie wiem po co. W ciągu doby weszłaś w zatarg z Witoldem, teraz kontynujesz wojenkę ze mną. Zajmij się czymś pożytecznym i nie rób zadymy tutaj bo to bardzo spokojny i kulturalny portal.Koniec,zamykam temat.