POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY ARTYSTYCZNE » Fotografia » Moje jesienne 3 grosze
Moje jesienne 3 grosze
Autor Wiadomość
mirakaz 


Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 301
Skąd: Kingston, Ontario KANADA
Wysłany: 2008-11-01, 02:33   Moje jesienne 3 grosze















_________________
MiRaKaz
[Michał Kaźmierczak]
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-11-01, 08:11   

Też ciekawe trzy grosze ;) , a naj dwa pierwsze :D
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
nuta niepokorna 
Danuta Zasada


Dołączyła: 22 Cze 2008
Posty: 14516
Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-11-01, 08:16   

a dla mnie naj naj pierwszy i ostatni ....jakoś (może z racji dodatku detalu pięknej architektury do której mam wrodzoną a potem i wyuczoną - też ....słabość) :D :D ;)
_________________
wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
 
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-11-01, 18:17   

no to ja zagłosuję jeszcze za liśćmi niebanalnie uchwyconymi :)
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-11-01, 19:09   

Ech... ta jesień, te kolory, to światło! Piękne wszystkie fotki :)
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-11-01, 20:29   

Tak, piękne ...
i refleksja - jesień w Canadzie i Polsce jakże jednaka kolorami ... świat bliski - a daleki ...
 
 
mirakaz 


Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 301
Skąd: Kingston, Ontario KANADA
Wysłany: 2008-11-02, 03:42   

Marku,
Moje wrażenie jest jednak takie, że w Kanadzie jesień jest bardziej kolorowa. Np. tych intensywnych czerwieni w Polsce nie widywałem.
A kolory zależą od wielu czynników, zwłaszcza od pogody. Ale nie chcę przynudzać szczegółami, zwłaszcza chemią.
_________________
MiRaKaz
[Michał Kaźmierczak]
 
 
nuta niepokorna 
Danuta Zasada


Dołączyła: 22 Cze 2008
Posty: 14516
Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-11-02, 07:56   

Cytat:
Ale nie chcę przynudzać szczegółami, zwłaszcza chemią.
_________________
Skąd wiesz że to dobrze że nie chcesz...
Ja bym chętnie posłuchała tego przynudzania lub raczej poczytała sobie szczególnie z tą chemia w roli głównej ...(choć to nie był bynajmniej ulubiony mój przedmiot..)
Zaryzykuj może ...? ;)
_________________
wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
 
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2008-11-02, 16:39   

SUPER!
1,2 i dwa ostatnie dla mnie najładniejsze :)
 
 
 
mirakaz 


Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 301
Skąd: Kingston, Ontario KANADA
Wysłany: 2008-11-05, 06:05   Przynudzanie na kolorowo

nuta niepokorna napisał/a:
Cytat:
Ale nie chcę przynudzać szczegółami, zwłaszcza chemią.
_________________
Skąd wiesz że to dobrze że nie chcesz...
Ja bym chętnie posłuchała tego przynudzania lub raczej poczytała sobie szczególnie z tą chemia w roli głównej ...(choć to nie był bynajmniej ulubiony mój przedmiot..)
Zaryzykuj może ...? ;)

------------------------------------------------------------------------------------
Liście jesienne leżą po brzegach dróg, mieniąc się jedną połową tęczy.
M.Pawlikowska-Jasnorzewska
-----------------------------------------------------------------------------------
Co innego zachwycać się tymi kolorami, a co innego zrozumieć, skąd się biorą. Nawet bez wnikania w mechanizmy syntezy barwników w liściach, możemy łatwo prześledzić zmiany barwy liści.
Mimo że wszystkie liście przez wiosnę i lato są zielone, to jednak nie wszystkie są takie same. Wynika to z tego, że nie dość, że są dwa rodzaje chlorofilu (zielonego barwnika liści), to jeszcze obok niego obecne w liściach są żółte i żółto-pomarańczowe karotenoidy oraz czerwono-purpurowe antocyjaniny. Barwniki te obecne są nie tylko w liściach. Nadają barwę również owocom. Karoten jest w marchwi, antocyjaniny np. w winogronach.
Liściom nadają różne odcienie zieleni, bo jednak dominującym barwnikiem jest chlorofil. Dopiero jesienią, gdy światła jest coraz mniej, a temperatury coraz niższe, chlorofil zaczyna zanikać i trwalsze od niego karotenoidy i antocyjaniny dochodzą do głosu.
Sygnałem dla tych zmian są zmiany hormonalne w liściach prowadzące do wytworzenia się u nasady liścia warstwy korkowatej i zaczopowania kanalików doprowadzających substancje odżywcze do liścia. (Główną funkcją tej warstwy jest zabezpieczenie gałązek przed utratą wilgoci.) Od tego momentu zaczyna ubywać chlorofilu. Jest on zresztą dość nietrwały i cały czas musi być odbudowywany. I to właśnie zielony chlorofil zanikając odsłania żółte karotenoidy i czerwone antocyjaniny. Te ostatnie na dodatek dopiero na jesieni się tworzą i potrzebują do tego słońca. Stąd, jeśli szybko nadejdzie deszczowa jesień, tych wściekłych czerwieni klonów i sumaków nie zobaczymy.
Wszyscy słyszeliśmy o papierkach lakmusowych zmieniających barwę w zależności od kwasowości środowiska. Ale nie tylko lakmus ma takie właściwości. Antocyjaniny również. W środowisku kwaśnym są bardziej czerwone, w zasadowym ich purpura niebieszczeje; dlatego i gleba ma pewien wpływ na kolor liści.
Tak więc większej trwałości karotenoidów i antocyjanin niż chlorofilu brzozy zawdzięczają żółtą barwę liści, a buki czerwoną. Za brązową barwę lisci dębu odpowiedzialne są z kolei taniny. Te są najtrwalsze i stąd nawet najpiękniejsze liście, "mieniące się jedną połową tęczy", w końcu paskudnieją.
_________________
MiRaKaz
[Michał Kaźmierczak]
 
 
Irena 


Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 6353
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2008-11-15, 17:24   

"Intensywnych czerwieni w Polsce nie widywałem"....no, wybaczam Ci to stwierdzenie, bo dziesiątki lat nie byłeś jesienią w kraju....ale są, spójrz :
http://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=3338
i to okolice przecież Ci znajome, prawda ?

A z tych które zamieściłeś, to NAJ...liście miłorząbu...Takie same jak w arboretum kórnickim :)


Serdecznie...Ir
_________________
kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę
- Grzegorz Szafoni
 
 
mirakaz 


Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 301
Skąd: Kingston, Ontario KANADA
Wysłany: 2008-11-16, 05:47   

No tak, w giertychowym arboretum nie byłem, więc nie widzialem. ;)
_________________
MiRaKaz
[Michał Kaźmierczak]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY ARTYSTYCZNE » Fotografia » Moje jesienne 3 grosze


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo