POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Jesienność
Jesienność
Autor Wiadomość
Maria Nowak 
yah^


Wiek: 40
Dołączyła: 26 Lis 2008
Posty: 157
Skąd: z Kielc
Wysłany: 2008-12-14, 12:00   Jesienność

"Naszym dachem jest melodia gwiazd,
pod którymi tańczyłaś
tej pierwszej jesieni.
Zamknęliśmy je w złotych kręgach
i powiesiliśmy na sklepieniu
wszystkich dążeń i planów. "*

* Marek Olszewski-Dom banalny

wtedy nie wierzyłam
że cokolwiek może się spełnić
dni były deszczowe, a listopad
mglisty

dziś wiem
że każda tamta chwila
prowadziła mnie
do twoich zmarszczek, siwizny
i tego niepojętego ciepła

nauczyłam się
dorastać do ciebie
zasypiać równoważąc oddechy,
kiedy tańczyliśmy - gwiazdy pływały
wokół nas zazdrosne o te chwile
wspólnego planowania

zamknęłam oczy
i to nie może być sen
skoro nadal trzymasz moją rękę
a ja ubrana w twoje spojrzenia
płynę przez wieczność

uwierzyłam
że jesteśmy



12.11.2008r.-znów Leszkowi...
 
 
 
pątniczka 

Dołączyła: 29 Sie 2008
Posty: 4966
Skąd: chata za wsią
Wysłany: 2008-12-14, 13:21   

Fajnie siem czytało , może z jednym ale
Cytat:
a ja ubrana w twoje spojrzenia
płynę przez wieczność

uwierzyłam
że jesteśmy


zrezygnowałabym z tłuścioszka na płyne bym zakończyła... moim zdaniem reszta do zbędne dopowiedzenie
pozdrawiam
_________________
słowa palą, więc pali się słowa
nikt o treści popiołów nie pyta

J. Kaczmarski
 
 
Irena 


Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 6353
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2008-12-14, 18:20   

Maria Nowak napisał/a:
wtedy nie wierzyłam
że cokolwiek może się spełnić
dni były deszczowe, a listopad
mglisty

dziś wiem
że każda tamta chwila
prowadziła mnie
do twoich zmarszczek, siwizny
i tego niepojętego ciepła

nauczyłam się
dorastać do ciebie
zasypiać równoważąc oddechy,
kiedy tańczyliśmy - gwiazdy pływały
wokół nas zazdrosne o te chwile
wspólnego planowania

zamknęłam oczy
i to nie może być sen
skoro nadal trzymasz moją rękę
a ja ubrana w twoje spojrzenia
płynę przez wieczność

uwierzyłam
że jesteśmy


Urzekł mnie... :) ...ale bez tych tłuscioszków...

Serdecznie.....Ir
_________________
kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę
- Grzegorz Szafoni
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2008-12-14, 18:29   

Maria Nowak napisał/a:
wtedy nie wierzyłam
że cokolwiek może się spełnić
dni były deszczowe, a listopad
mglisty

dziś wiem
że każda tamta chwila
prowadziła mnie
do twoich zmarszczek, siwizny
i tego niepojętego ciepła

nauczyłam się
dorastać do ciebie
zasypiać równoważąc oddechy,
kiedy tańczyliśmy - gwiazdy pływały
wokół nas zazdrosne o te chwile
wspólnego planowania

zamknęłam oczy
i to nie może być sen
skoro nadal trzymasz moją rękę
a ja ubrana w twoje spojrzenia
płynę przez wieczność

uwierzyłam
że jesteśmy

Pewnie ja pozbyłabym się kilku słów, ale w Twoim wydaniu każde z nich - od pierwszego do ostatniego - wydaje się na swoim miejscu.
Bardzo ciepły wiersz, urzekłaś mnie Mario. Gratuluję :padam:
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
Maria Nowak 
yah^


Wiek: 40
Dołączyła: 26 Lis 2008
Posty: 157
Skąd: z Kielc
Wysłany: 2008-12-14, 18:38   

Lucy-dziękuję. Chyba się zarumieniłam. Na prawdę dziękuję.

Ireno, lilak- ja ten wiersz odchudziłam bardzo, w pierwotnej wersji wyglądał strasznie grubo.. Z tego już nic nie umiem wyrzucić, mimo wszystko-już się nie da...
Dziękuję za wgląd. :)
pozdrawiam serdeczniaście.
 
 
 
Irena 


Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 6353
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2008-12-14, 18:52   

Wiesz...Marysiu, to odchudzanie to takie moje zboczenie.Kiedy zaczynałam pisać ciągle czytałam w komentach, że nadsłowie i wyrzucano mi połowę wiersza :) ...A utwór jest autora, czytelnik ma prawo widzieć inaczej....ale Twój mimo moich propozycji wycinania jest pełen urokliwego klimatu :) :)


Serdecznie....Ir
_________________
kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę
- Grzegorz Szafoni
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-12-14, 19:25   

A ja powtórzę za Lucynką ;)
Lucy napisał/a:
Pewnie ja pozbyłabym się kilku słów, ale w Twoim wydaniu każde z nich - od pierwszego do ostatniego - wydaje się na swoim miejscu.
Bardzo ciepły wiersz, urzekłaś mnie Mario. Gratuluję :padam:
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-12-14, 20:46   

Maria Nowak napisał/a:
mimo wszystko-już się nie da...


eeeetaaam, Marysiu - da - się da: i nic, dosłownie nic nie straci ze swojej urokliwości zarówno tekstowej jak i poetycznej ...
nie potrafię zaznaczać tłustym drukiem więc wymienie i sobie znajdziesz:
i tak kolejo od początku:
Maria Nowak napisał/a:
a
Maria Nowak napisał/a:
tamta
Maria Nowak napisał/a:
mnie
Maria Nowak napisał/a:
i tego niepojętego
Maria Nowak napisał/a:
te
Maria Nowak napisał/a:
i


to tak tylko niewiele - bo toTwój piękny wiersz o pięknej "SPRAWIE" - gdyby to pisał Marek - byłoby jeszcze krócej ....
:)

a pisał kiedyś o "sprawach" podobnych, oj pisał ....
 
 
J.B.Sokołowska 
orchidea


Dołączyła: 25 Lis 2008
Posty: 1751
Wysłany: 2008-12-14, 20:53   

ciepły, szczery i taki od serca. Bardzo ładny wiersz Marysiu.
serdecznie
 
 
Mirek 
Chodynicki Mirosław


Wiek: 69
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 3142
Skąd: Terespol (to jeszce Polska)
Wysłany: 2008-12-15, 12:30   

Cytat:
uwierzyłam
że jesteśmy

i tu zrobiło mi się ciepło :padam:
_________________
Piszę żeby było ładniej ... bo słońce i tak świeci
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Jesienność


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo