Czasem rysuję...
Co do tego rysunku to sama nie wiem co o nim napisać. Na pewno największym moim błędem było wykonanie rysunku w zeszycie w kratkę Co do reszty sama nie mam zdania. Nigdy nie umiałam rysować dłoni, ale kiedyś się uparłam że muszę coś takiego narysować A teraz proszę Was o ocenę
Joanno, rysunek jest ciekawy właśnie dlatego, że na papierze w kratkę. Takie jest moje nieskromne zdanie.
Spróbuj narysować to samo na "dobrym" papierze, powtarzając motyw kratki. Polecam ryciny M.C. Eschera, który pięknie rysował ręce, dłonie.
Motyw przypomina dłonie ze znanego obrazu (fresku).
http://en.wikipedia.org/wiki/Creation_of_Adam
I jeszcze jedno, najlepiej rysuje się swoją dłoń, np lewą serdeczności
E
_________________ przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
E
Napewno tylko czasem ? Zapewniam, że na narysowanie takiego rysunku potrzeba sporo czasu...
Też czasem rysuje i też przyznać muszę, że dłonie to jedna z najtrudniejszych części ciała...
Dlatego ostatnio zajmowałam się końmi... A po ich opanowaniu nadszedł wreszcie czas nauczyć się porządnie rysować dłonie! Bez tego się nie da obejść!
Tak więc pozwolisz, że powzoruje się troche na twoich?
Wiek: 63 Dołączył: 16 Mar 2009 Posty: 95 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-19, 19:04
Lubię symboliki i takowe pomysły.
Podoba mi się a co do kratki to też bym z niej zrezygnował.
Więcej nie doradzę.
Tydzień temu wziąłem dopiero ołówek do łapy.
Pozdrawiam
_________________ Wewnętrzną tocząc wojnę - po stokroć pisałem
wersy w patos strojne, obszyte banałem.
Napewno tylko czasem ? Zapewniam, że na narysowanie takiego rysunku potrzeba sporo czasu...
Też czasem rysuje i też przyznać muszę, że dłonie to jedna z najtrudniejszych części ciała...
Dlatego ostatnio zajmowałam się końmi... A po ich opanowaniu nadszedł wreszcie czas nauczyć się porządnie rysować dłonie! Bez tego się nie da obejść!
Tak więc pozwolisz, że powzoruje się troche na twoich?
Naprawdę czasem muszę mieć pomysł i ochotę, a ostatnio (choć w moim wieku może się to wydawać niemożliwe) mam baaaardzo mało czasu. A co do wzorowania... oczywiście że możesz przecież nie bronię choć szczerze mówiąc sama twierdzę że ta dłoń nie do końca jest proporcjonalna
na dłoniach od strony zewnętrznej Rito widoczne są ścięgna, żyły(oczywiście nie na każdych takie same), które powodują powstawanie światłocieni zależnych od intensywności i umiejscowienia źródła światła
u Ciebie są gładkie, prawie jak u niemowlęcia, a nie wygladają na takie
brakuje mi gry światła ...