POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY ARTYSTYCZNE » Malarstwo » Zbawienie
Zbawienie
Autor Wiadomość
Joanna Rita Sz. 

Wiek: 31
Dołączyła: 27 Gru 2008
Posty: 68
Wysłany: 2009-02-16, 19:09   Zbawienie

Czasem rysuję...
Co do tego rysunku to sama nie wiem co o nim napisać. Na pewno największym moim błędem było wykonanie rysunku w zeszycie w kratkę :wstyd: Co do reszty sama nie mam zdania. Nigdy nie umiałam rysować dłoni, ale kiedyś się uparłam że muszę coś takiego narysować :oczami: A teraz proszę Was o ocenę :niepewny:

To właśnie ten rysunek:

 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2009-03-05, 17:47   

Joanno, rysunek jest ciekawy właśnie dlatego, że na papierze w kratkę. Takie jest moje nieskromne zdanie. :D
Spróbuj narysować to samo na "dobrym" papierze, powtarzając motyw kratki. Polecam ryciny M.C. Eschera, który pięknie rysował ręce, dłonie.
Motyw przypomina dłonie ze znanego obrazu (fresku).
http://en.wikipedia.org/wiki/Creation_of_Adam

I jeszcze jedno, najlepiej rysuje się swoją dłoń, np lewą :)
serdeczności
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2009-03-09, 08:19   

Nie potrafię rysować Joanno ale wydaje mi się, że dłoń jest w porządku :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Ann 

Wiek: 29
Dołączyła: 22 Lut 2009
Posty: 51
Wysłany: 2009-03-09, 17:38   Re: Zbawienie

Joanna Rita Sz. napisał/a:
Czasem rysuję...


Napewno tylko czasem :hyhy: ? Zapewniam, że na narysowanie takiego rysunku potrzeba sporo czasu...

Też czasem rysuje i też przyznać muszę, że dłonie to jedna z najtrudniejszych części ciała...
Dlatego ostatnio zajmowałam się końmi... A po ich opanowaniu nadszedł wreszcie czas nauczyć się porządnie rysować dłonie! Bez tego się nie da obejść!
Tak więc pozwolisz, że powzoruje się troche na twoich? :D
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-03-09, 20:02   

ode mnie masz bardzo pozytywną ocenę :)
 
 
Daria
[Usunięty]

Wysłany: 2009-03-09, 20:04   

motyw zbawienia został przez Ciebie dobrze zinterpretowany. ta dłoń wybaczająca wszelkie grzechy człowieka jest niezwykła:)
 
 
samandryta 
Krzysztof Mariusz Ciesielski


Wiek: 63
Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 95
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-19, 19:04   

Lubię symboliki i takowe pomysły.
Podoba mi się a co do kratki to też bym z niej zrezygnował.
Więcej nie doradzę.
Tydzień temu wziąłem dopiero ołówek do łapy.
Pozdrawiam
:)
_________________
Wewnętrzną tocząc wojnę - po stokroć pisałem
wersy w patos strojne, obszyte banałem.
 
 
Joanna Rita Sz. 

Wiek: 31
Dołączyła: 27 Gru 2008
Posty: 68
Wysłany: 2009-03-24, 19:24   Re: Zbawienie

Ann napisał/a:
Joanna Rita Sz. napisał/a:
Czasem rysuję...


Napewno tylko czasem :hyhy: ? Zapewniam, że na narysowanie takiego rysunku potrzeba sporo czasu...

Też czasem rysuje i też przyznać muszę, że dłonie to jedna z najtrudniejszych części ciała...
Dlatego ostatnio zajmowałam się końmi... A po ich opanowaniu nadszedł wreszcie czas nauczyć się porządnie rysować dłonie! Bez tego się nie da obejść!
Tak więc pozwolisz, że powzoruje się troche na twoich? :D


Naprawdę czasem ;) muszę mieć pomysł i ochotę, a ostatnio (choć w moim wieku może się to wydawać niemożliwe) mam baaaardzo mało czasu. A co do wzorowania... oczywiście że możesz przecież nie bronię ;) choć szczerze mówiąc sama twierdzę że ta dłoń nie do końca jest proporcjonalna

P.S
Dziękuję za wszystkie wskazówki ;)
Pozdrawiam.
 
 
skaranie boskie 
malpa bez brzytwy


Wiek: 116
Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 862
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2010-03-18, 22:40   

Elżbieta napisał/a:
I jeszcze jedno, najlepiej rysuje się swoją dłoń, np lewą


Sądząc po twoich obrazach, Elżbieto, to samo dotyczy twarzy.
Problem jedynie w tym, która jest lewa.

Reszta posta przy twoim "autoportecie z motylami".
_________________
(...) Czy czerwone
słońce
zachodu rzeczywiście
końcem
jest świata - promieniście
od lat
ginące co wieczoru?

Czy świat
jest tylko grą kolorów? (...)
 
 
Gość

Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 9099
Wysłany: 2010-03-19, 09:48   

na dłoniach od strony zewnętrznej Rito widoczne są ścięgna, żyły(oczywiście nie na każdych takie same), które powodują powstawanie światłocieni zależnych od intensywności i umiejscowienia źródła światła
u Ciebie są gładkie, prawie jak u niemowlęcia, a nie wygladają na takie
brakuje mi gry światła ...
:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY ARTYSTYCZNE » Malarstwo » Zbawienie


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo