POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY ARTYSTYCZNE » Grafika komputerowa » do końca
do końca
Autor Wiadomość
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-01-19, 15:54   do końca

 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2008-01-19, 15:59   

Niesamowity przekaz ma ta grafika! :)
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-01-19, 16:25   

Dziękuję Marcinie, że zajrzałeś :) ...wiersze bylejakie, to powalczyłam dziś z grafiką.
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-19, 20:56   

Rozwijasz się Lidziu w nieprawdopodobnym tempie. Jestem zachwycony. :)
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-01-19, 20:57   

hmmmm chyba przesadzasz Leszku :zawstydzony: wydaje mi się, że tylko tematyka i może odrobinę sposób ukazania się zmienił :niepewny:
Dziękuję.
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-19, 21:24   

amandalea napisał/a:
hmmmm chyba przesadzasz Leszku :zawstydzony: wydaje mi się, że tylko tematyka i może odrobinę sposób ukazania się zmienił :niepewny:
Dziękuję.


Wiem co mówię, wzrok mnie jeszcze nie myli. :)
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-01-19, 21:32   

No to mi nie pozostaje nic innego tylko uwierzyć na słowo ;)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-01-19, 22:17   

zaraz, zaraz ...
niech sobie powiększę ...
a to za chwilę przy moim kopmuterku ....
wczoraj - przy złowrogich oczach kamer komentowałem obrazy-rysunki Ani Cytowicz na wernisażu jej nowych prac (tej samej, co Jej rysunki w moim ostatnim tomiku "Sytuacje") - wiesz Li ? - nieco podobne w wymowie do Twoich prac! - w przesłaniach!
Nie tylko urzekają pomysłami - również - właśnie - przesłaniem! Niekiedy (a może?) nazbyt często - złowrogim jak ten, który teraz oglądam - jakby! - nieco - o mnie ? o takich jak ja - starcach !

zaraz, zaraz - jeszcze popatrzę! na tę "złowrogość" ... klęczącą ... pośród pejzażu nagich konarów - może ? wyschniętej studni ? - nad którą puste wiadro "niespełnienia ?
dosyć! póki co ... ta postać! - kobieta ? - co trzyma w lewej ręce ? - prawą - widać - podpiera się laską, kosturem - a przecież w postaci?widać młodość - nie jest pochylona - raczej pełna ruchu, werwy ... i ten pełzający - do niej? - stary mężczyzna? - to ja? - do wdzięków młodej kobiety ( choćby zakapturzonej, o nieznanej urodzie?) - czy to- może? jakoś inaczej? - przesłanie - zniewolony starością z pofałdowanym brzuchem, prawie nagi, zarośnięty pośród otaczającej nicości tytła się proszalnie przed "tym" co idzie w jego kierunku - śmierci zakapturzonej ...
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-01-19, 22:35   

noooo, tak to jakoś widzę!
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-01-19, 22:41   

Piękna interpretacja Marku...bardzo lubię czytać to co dostrzegasz w tych moich grafikach-obrazach. A wiesz...mojej córce się nie spodobała :P stwierdziła, że za ponura ;)
a ja tak właśnie dziś rano widziałam...myślę, że jedna z wielu (mam nadzieję) interpretacji może być taka, że do końca naszych dni pragniemy :zawstydzony:
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-01-19, 23:01   

fakt, jest ponura - ale jak ja to nazywam - "zauważająca" - więc prawdziwa!
takim jest nasze życie - niestety - w większości nie takie jakie byśmy chcieli ...
sądzę, że należy się cieszyć "rzeczami" małymi
ja w czwartek (więc przed piątkowymi "występami" - otwarcie wystawy Ani, później występ Naoko) pojeździłem rowerkiem po moich lasach 20 km - i było cudnie! - taka mała radość! w tej niegodziwej codzienności! i ... prze jednak ... stresami wystawowo-recitalowymi, ktore sam sobie "gotuję"...
miło, że podobają się moje interpretacje ..
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-01-20, 11:25   

Marek napisał/a:
sądzę, że należy się cieszyć "rzeczami" małymi

Też tak myślę :) , chociaż czasem to trudne.
Marek napisał/a:
miło, że podobają się moje interpretacje ..

Bardzo :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
an
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-28, 23:07   

amandalea napisał/a:
do końca

walczyć... - tak to odczytuję

A grafika bardzo przejmująca. Takie memento mori...
Niektórzy wolą o tym nie pamiętać, a przecież nie da się uciec.
To jedyne, co spotyka wszystkich, poza tym nie ma nic pewnego...

Kolejny poruszający obraz.
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2012-08-30, 23:28   

antewasin napisał/a:
amandalea napisał/a:
do końca

walczyć... - tak to odczytuję

A grafika bardzo przejmująca. Takie memento mori...
Niektórzy wolą o tym nie pamiętać, a przecież nie da się uciec.
To jedyne, co spotyka wszystkich, poza tym nie ma nic pewnego...

Kolejny poruszający obraz.


Chyba zagubiłam się i nie potrafię już tak jak wtedy oddać to co siedzi gdzieś w głębi :(
Dziękuję Kasiu :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
an
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-30, 23:33   

amandalea napisał/a:
Chyba zagubiłam się i nie potrafię już tak jak wtedy oddać to co siedzi gdzieś w głębi

Przecież zmieniamy się nieustannie, zmienia się nasze spojrzenia na różne sprawy - nie sposób oddać tego, co wtedy... A i czasem coś, co niegdyś było tak ważne, traci na znaczeniu... myśl ulatuje, pojawia się całkiem nowa, tak różne od dawnej...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » DZIAŁY ARTYSTYCZNE » Grafika komputerowa » do końca


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo