POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » Z Cyklu "Listy hipotetyczne" - ten do Milej Pani
Z Cyklu "Listy hipotetyczne" - ten do Milej Pani
Autor Wiadomość
Julia


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 105
Wysłany: 2008-01-22, 22:04   

Miała przynajmniej godną śmierć...
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2008-01-22, 22:13   

no, tak
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2008-01-26, 09:17   

Też dawniej był u nas kot i też męczył polne myszy. Wtedy mieszkałem jeszcze w domku na obrzeżach miasta. Ale kot nie był mój. Szkoda było myszy, chociaż po to był kot – bo wchodziły z pola do domu. Tak czy inaczej nikt nie myślał, że będzie się nimi bawił, chwaląc się przed wszystkimi. Jednak, kiedy złapał ptaka – nie wytrzymałem. Kota przegoniłem, a wpół żywego ptaka położyłem na gałęzi, patrząc, żeby kot go nie dopadł. Byłem przekonany, że chociaż spokojna śmierć... a tu po 2-3 godzinach próbował wstać, a po kolejnych 2 pofrunął.
Przypomniało mi się to po przeczytaniu Twojego opowiadania. Interesująco napisane, że chce się czytać.
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2008-01-26, 09:27   

Marku, poprawiłem Twoje zdjęcie. Jest wyraźne, a po kliknięciu otwiera się w pełnym rozmiarze.

amandalea napisał/a:
Marek napisał/a:
tylko, że jakość bardzo marna

Bardzo, to nie tylko jakby lekko za mgłą ale niestety nie mam takich umiejętności jak Marcin żeby poprawić

To nie tyle chodzi o umiejętności, jak o to, że jeśli wkleimy duże zdjęcie jako załącznik (który w sumie służy do dodawania plików do ściągnięcia, raczej nie do oglądania), to zdjęcie jest niewyraźne. Wystarczy dodać zdjęcie na jakikolwiek serwer (np. wykorzystując serwis fotosik.pl) w jakimkolwiek formacie i wrzucić tutaj na forum link do niego, opatrując go kodem [img] w taki sposób:

Kod:
[img]link do zdjęcia[/img]


i wszystko piknie się nam pokaże :)

PS. Marku, wrzucaj śmiało do mnie na PW swoje zdjęcia, tak jak w tym temacie - jako załącznik, a ja będę odsyłał Ci link razem z kodem, który wystarczy tylko wkleić na forum ;)
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-27, 20:04   

Marku jak zawsze wciągnęła mnie Twoja lekką ręką pisana proza. :)
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-02-05, 16:50   

a ja tylko powiem, że ciarki przeszły mnie, kiedy czytałam ten do Miłej Pani...bo Marku, tydzień temu, nie już dziewięć dni temu, byłam świadkiem podobnej sceny z kotem i myszką.
Rozmawiałam o tym długo z moim mężem, opowiadałam później moim przyjaciołom. (nakreśliłam szkic miniaturki: ech mysie życie...)

Mam na zdjęciach - kilka klatek - część całego zajścia...
serdecznie
Elżbieta
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
wojna światów
[Usunięty]

Wysłany: 2019-08-09, 23:04   

Na szczęście mam "domową", niepolującą koteczkę. Choć, gdyby patrzę na nią, siedzącą na parapecie, jak obserwuje ptaki za oknem, nie mam wątpliwości, że chętnie by zapolowała. Czasem aż zrywa się do skoku, ale szyba skutecznie ją blokuje. Podobnie - pewnie z radością dopadłaby jakąś myszkę... W końcu jest drapieżnikiem. Instynktu nie da się uśpić.
A jednak, cieszę się, że nie znęca się nad mniejszymi od siebie. I że jedynymi ofiarami jej harców, zdecydowanie rzadszych, niż kiedyś, są szmaciane myszki, piłeczki i wszelkiego rodzaju sznureczki. Te ostatnie, w przypływie dobrego nastroju, przynosi mi czasem pod nogi, by się z nią nimi bawić :)

Zapada ten obraz w pamięci. I o ile się nie mylę - znalazł się w książkowej wersji "Listów hipotetycznych".
Ciebie zawsze dobrze czytać, Marku...
  
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2019-08-11, 22:11   

Powroty, powroty...
A dzisiaj nawiedzili na chwilę Łośno (jadąc ze Szczcina od Marylki) państwo Leszek i Ama...
 
 
Ustinja 
Ustina Burescu


Wiek: 36
Dołączyła: 17 Sie 2011
Posty: 759
Wysłany: 2019-08-12, 08:08   

Dobrze, że Wojna odświeżyła temat. Bo wpadłam na jego i pobudził mnie do niezby lekkich rozmyślań.
Pozdrawiam 😊
_________________
wszyscy mamy doklejone oczy
 
 
wojna światów
[Usunięty]

Wysłany: 2019-08-12, 20:21   

To miło, że miałeś gości, Marku.
Uściski dla Ciebie! :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Proza poetycka » Z Cyklu "Listy hipotetyczne" - ten do Milej Pani


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo