POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » 2
2
Autor Wiadomość
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2009-07-21, 16:27   2

Tekst usunięty przez autora - z przyczyn osobistych
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2009-07-21, 18:00   

Jeszcze trochę, a zacznę przez Ciebie Eluś czytać opowiadania w necie ;) ...a to nie za bardzo dla moich ślepków :hyhy:
Znów przeczytałam od deski do deski :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2009-07-21, 18:42   

Cieszę się, że przeczytałaś.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2009-07-21, 20:48   

Z przyjemnością Elu :)
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2009-07-22, 19:58   

El :)
przeczytałam i posłuchałam.
Spodobało się bardzo jak i poprzednie. Jest inne, ale to dobrze.
Tak wiele można powiedzieć o życiu nawet w małym miasteczku, gdy człowiek umie patrzeć i nie tylko...

Uwagi i sugestie do fragmentów w kolejności ich występowania w tekście:
Cytat:
ze zbytni

że?
Cytat:
- Dobre miejsce dla takiego jak ja. Na chwilę - pomyślało się tak Mariankowi i dziarsko pomaszerował po skromny bagaż, który pozostawił na obdartej stacyjce PKP pod opieką pani Lodzi z fryzurą rodem z niemego kina.

jakby tak nowy akapit i aż się prosi, że jak "pomyślało" to i "pomaszerował-o" ?

Cytat:
Sam dla siebie był tajemnicą, ale zbytnio go to nie zajmowało i nie warto się temu dziwić, bo większość z nas nie wie, o co właściwie chodzi w błądzeniu po tygodniach, miesiącach i latach.

piękne zdanie :)

Cytat:
i on nie zaprzątał sobie łba myślami, które wiele mądrzejszych od mariankowej głów, sprowadziły na manowce niepotrzebnych dywagacji.

tak myślę i myślę, a może jednak głowy? :zawstydzony:
Cytat:
Jego być było proste
- jakby tym zacząć nowy paragraf?

Cytat:
rozłożył w centrum ryneczku sztalugę

czy "sztalugi"? może się mylę, może to regionalizm, który znałam ...

Cytat:
kundel, który wyglądem przypominał skrzyżowanie hulajnogi z prosięciem.

hehe :hyhy: fajne!

Cytat:
Ani Maamin brzmiało czysto i wyraźnie

w cudzysłów? albo jakoś podkreślić?

Cytat:
- Może będą śpiewać.

Tu nowy akapit? może?

Cytat:
do obdartej ciężarówki

a może do odrapanej?

Puenta? cudo :) :
Cytat:
Droga krajowa - chyba na Wrocław.

tytuł również.
serdeczności
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2009-07-22, 20:16   

nooo, rewelka
jedna maluteńka uwaga:
el napisał/a:
Marianek z rękami w kieszeni i dziurawym kapeluszu

noo wyglada na to, ze ręce miał i w kieszeniach i w kapeluszu
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2009-07-22, 20:58   

I to jest właśnie siła PS - uważni czytelnicy i mądre rady. Bardzo Wam dziękuję.
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Lucy 
Lucyna Mamczur


Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 2997
Skąd: strawberry fields
Wysłany: 2009-07-25, 10:39   

El! Przeczytałam, posłuchałam. I - rewelka! Spodziewałam się czegoś na kształt dalszego ciągu poprzedniego opowiadania, a tu coś zuuuupeeełnie innego. Rewelka! Klimatem przypomina mi opowiadania o tzw. męskiej tematyce (pasja wędkarska, małe miasteczka, kloszardzi, dzika nadbużańska natura), pisane przez pana Grzegorza Zegadło. Podobnie wciągające.
Bardzo mi się podoba! Bardzo, bardzo. A fragment dla mnie NAJ:
el napisał/a:
Życie jest tu i teraz, a tego nie da się ubrać w mądre maksymy i aureole – trzeba po prostu być i to wystarczy. Jego być było proste jak borsuczy pędzel i rama obrazu. Rama nie może być krzywa, a pędzel łysiejący. Dlaczego? A malowałeś kiedyś?

:padam:

el napisał/a:
że zbytni rozpęd zaganiał

el napisał/a:
Sam dla siebie był tajemnicą, ale zbytnio go to nie zajmowało

nie lubię słowa zbytni :/ ale to już moje skrzywienie... :zawstydzony:
_________________
Każdy ma swój kawałek nieba
 
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2009-07-25, 11:11   

Posłałam zbytnio na aut. Tak się pilnuję tych powtórzeń i znowu zalazło.

Cieszę się, że się podoba, a jeśli byś mogła - podrzuć tytuł prozy, o której wspomniałam. Chętnie bym pocztała.

Pozdrawiam
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » 2


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo