POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Moje pierwsze wiersze » do matki
Przesunięty przez: amandalea
2008-02-24, 07:53
do matki
Autor Wiadomość
eva_14 

Wiek: 105
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 8981
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-21, 08:45   do matki

Nie umiałam być dobrym koniem mamo
w zamyśle umyśle sukienkach…
konie niedobre ganiają bez planów
nie moja to wina przysięgam

pół mnie tańczyło a drugie płakało
gubiło z dziurawych kieszeni
skręcało na drodze prostej jak strzała
deptało spłukane niechcenie

nie chciałam na konia dzisiaj gotowa
za gęsto sypałaś mu owsa
grzywę przycinał kopyta malował
nie wiedział że miłość jest prosta

brałam co dałaś spijałam co twoje
plastrami miodami przylepna
w dostatku kochania świętym spokoju
wyśniłaś mi starość i piekło

a babka z histerią a dziadek w kominie
a ojciec co igrał i mamił
potknęłam się cała skręciłam ci mimo
przepadłam gdzieś między wierszami

ty sucha jak cukier jak kostka na spodku
ja mokra rzęsiście lecz wyschnę
na konia za mała popłynę jak płotka
w sukienkach w welonie w zamyśle

a dziadek posmutniał bo koni doglądał
lecz wzięli go w komin i spłonął
gdzie wina mamo skruszyła się klątwa
posłuchaj jak dzwony ci dzwonią


styczeń 2007r.
 
 
Marcin 

Wiek: 49
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4610
Skąd: Lubin
Wysłany: 2008-02-21, 14:26   

Smutny wiersz, do którego po cichu sobie jeszcze wrócę.
 
 
amandalea 
Lidia Kowalczyk


Wiek: 65
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 21336
Wysłany: 2008-02-21, 20:41   

Smutno :(
_________________
a po nas już nic
jeno popiół i zgliszcza
życie to jeden wic
rzekł uczeń mistrza
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-21, 21:18   

Aż się nie chce wierzyć Ewuniu, że to jeden z pierwszych. :)
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2008-02-21, 23:24   

Kod:
pół mnie tańczyło a drugie płakało
gubiło z dziurawych kieszeni
skręcało na drodze prostej jak strzała
deptało spłukane niechcenie


Prawie moge te słowa o sobie samej...
Sory za prywatę, ale jakoś zdrgało we mnie od środka...
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
AnDante 


Wiek: 27
Dołączył: 23 Gru 2007
Posty: 725
Skąd: spod grodu Kraka
Wysłany: 2008-02-22, 21:31   

Wiersz ciekawy w klimacie, niezle poprowadzony, ale... ale zawiera sporo sformułowań, ktore kłócą sie solidnie z gramatyka języka polskiego. Wprawdzie "licentia poetica" pozwala na sporo, ale jednak wiersz jest pisany w języku polskim, a zatem powinien spełniac podstawowe zasady jezyka polskiego.
Dam tylko trzy przykłady
nie chciałam na konia dzisiaj gotowa
skoro nie chciałam na konia dzisiaj, to do czego to "gotowa'?
w dostatku kochania świętym spokoju
juz byłoby jakos, gdyby dodać "w" przed "świętym", a tak ??
gdzie wina mamo skruszyła się klątwa - no , po "polskiemu", może klątwą

takich przykładów mozna dać więcej.

A teraz do dziadka w kominie - ja to roumiem,że dziadek zginął w obozie koncentracyjnym, a przy takim rozumieniu ten dziadek w kominie, to jednak dość "frywolne" określenie na obozową zagładę ( chyba,że ja to żle odczytuję).

No i trochę zaskakuje "w zamyśle umyśle sukienkach", brać to żartobliwie ?

Wiersz niby smutny, ale trochę trąci mi czarnym humorem.

Pozdrawiam
AD
  
 
 
Julia


Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 105
Wysłany: 2008-02-23, 00:31   

Piękny, resztę dopowiem za Leszkiem...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Moje pierwsze wiersze » do matki


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo