POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » INFO » Dział informacyjny » Konkursy zakończone » ANKIETA KONKURSU MODERATORA - do 21 marca
Przesunięty przez: Marcin
2010-04-08, 16:46
ANKIETA KONKURSU MODERATORA - do 21 marca

Który wiersz najbardziej Ci się podoba?
Kostur przechodni
18%
 18%  [ 4 ]
Uwierzyć trudno
4%
 4%  [ 1 ]
Zaciszania
9%
 9%  [ 2 ]
FILOZOFOWANIE CZŁOWIEKA W GĘSTYM, CIENISTYM LESIE
9%
 9%  [ 2 ]
Prozą o motylu
4%
 4%  [ 1 ]
rozmyślania
9%
 9%  [ 2 ]
sestyna z nikczemną alternatywą w puencie
13%
 13%  [ 3 ]
NIECHĘĆ
4%
 4%  [ 1 ]
kalejdoskop
0%
 0%  [ 0 ]
Życie
13%
 13%  [ 3 ]
z loży straceńców
13%
 13%  [ 3 ]
Pięknie to znaczy po ludzku
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 22
Wszystkich Głosów: 22

Autor Wiadomość
Indianeczka 
Beata Patrycja Klary

Dołączyła: 19 Maj 2009
Posty: 1694
  Wysłany: 2010-03-15, 22:55   ANKIETA KONKURSU MODERATORA - do 21 marca

NA KONKURS NADESŁANO 12 WIERSZY. KOLEJNOŚĆ ICH ZAMIESZCZENIA JEST PRZYPADKOWA.
PROSZĘ O ODDANIE GŁOSU NA JEDEN WIERSZ. NIE GŁOSUJEMY OCZYWIŚCIE NA WIERSZ WŁASNEGO AUTORSTWA.
Zdarzyć się może, że w wierszu nie ma kursywy - Ci, którzy przesłali wiersz nie w załączniku, a jako treść maila - mogli utracić dane o formatowaniu tekstu.



Kostur przechodni
 
Pobudka jak kubeł zimnej wody. Śniegiem celnie w oczy,
w sam środek tarczy. Preludium świetnego dnia; słońce
wzeszło i pajda chleba na ząb. Wyprowiantować się trzeba
na drogę, szczególnie że perspektywa bezpowrotna. Jeszcze
 
modlitwą można by się wesprzeć. Tylko bogowie nie cierpią
dwuznaczności, jasno się trzeba określić, tymczasem są drzwi
których lepiej nie domykać. W pozycji oranta cierpną ręce, 
i język kołkiem staje, w pewnej fazie modlitwy nawiedzenie
 
jest mile widziane, a w kościołach ziąb do szpiku, szepty
się roztrzaskują o witraże, krzyże wybrużdżają czoła wiernych.
 
Głowa powoli opada na piersi, ruchem jednostajnym, spodziewana
normalizacja stosunków nie nadeszła. W nieodległej perspektywie
spowiedź powszechna przez zaciśnięte zęby i pięści. Chociaż lęk
w kącikach oczu przycupnięty to niecenzuralne cisną się na usta.
 
Jednak dowiedziałem się paru rzeczy. Kobiety płaczą z prawdziwym
artyzmem, wódki można nie popijać, najwięcej achów i ochów jest
w pornografii, wiersze się pisze z nadzieją, a najczęściej nie pisze
się wcale. Jakby się nie starać; przemijanie nas zawsze zaskoczy
 
ze spuszczonymi spodniami. 

:)



Uwierzyć trudno

spoglądam za siebie na młodość minioną
ubiegłe stulecie  technika świat zmienia
fajerka na drucie zabawa dość żwawa
sztachety od płotu za narty Fishera

zaś łyżwy drewniane drutami podkute
z butami na sznurek patykiem skręcone
do szkoły piechotą kilometr lub kilka
po drodze błotnistej łąkami i polem

tornister drewniany kałamarz stalówka
podręcznik Falskiego kompendium wszechwiedzy
wieczorem przy blasku naftowej poświaty
rachunki na palcach w kajecie kleks siedzi

postronkiem od krowy za psoty po skórze
czasami pasiorem na pupsko goławe
do sądu nie wniosłem na ojca donosu
że chował stresowo i często się bałem

za czyny haniebne do kozy łobuza
w ciemnicy posiedział po lekcjach zazwyczaj
maszynką po głowie na łysą polanę
na łapę linijka gdy nauk nie chwytał

uwierzyć aż trudno pół wieku za nami
nauka z techniką zmieniła tak wiele
komputer na co dzień gimbusem do szkoły
panisko z uczniaka profesor już zerem

:)



Zaciszania

czyja

chcesz rozmawiać przy zamkniętych oczach? 
mam się rozebrać i znowu wszystko przeleci
przez łóżko. wstając, zamiast słów, będziesz
zbyt długo szukał kapci. z korytarza
rozejdzie się niewymówione kurwa.

:)



FILOZOFOWANIE CZŁOWIEKA W GĘSTYM, CIENISTYM LESIE

człowiek się gubi
gąszcz myśli 
natłok słów 
nadmiar obrazów
a ja stoje grzecznie 
obok 
i widzę 
niezbyt wyraźnie

:)


Prozą o motylu.
 
Jak zbudować mam  motyla?
Nikt z żyjących tego nie wie
Braki mam w osobowości,
Brak narzędzi; to jest pewne
 
Babie lato jest potrzebne
To materiał jest na skrzydła,
Delikatne tak jak banki
Gdy je dziewczę tworzy z mydła
 
Jak zrozumieć grawitację
Jak połączyć w nim detale
Skąd wziąć barwy, kto podpowie?
Motyl wszak jest ideałem
 
A gdy w końcu go zbudujesz
Może Ci się kiedyś uda
Bogiem wtedy się poczujesz
To on tworzy nowe cuda
 
Nie poprzestań zatem na tym
Pomyśl czym jeszcze zaskoczyć
Skoro jing jest, jang pozostał
Dzień wciąż szuka swojej nocy
 
Gdy niebiański jest Twój motyl
Ziemskiej mu materii dodaj
Gąsienicę daj za przodka
Zapanuje wtedy zgoda
 
Jest przykuta wciąż do ziemi
Siedzi tuż nad swym jedzeniem
W krótkich nóżkach i posuwkach
 Myśli nad swym przekształceniem
 
A jej ciało moi drodzy
Z jelit tylko zbudowane
Więc na rozum miejsca nie ma
To jest właśnie niebywałe
 
Równa bogom jest powiecie,
Wszak przekształci się w motyla
Skoro nim się zachwycacie,
Równie piękna ona była



:)


rozmyślania

zagryzasz usta Matyldo i sączysz dzień po dniu
klawiatura kreśli obrazy pewnością podszyte choć z wyobraźni
cóż można wiedzieć o świecie zamknięty w niby ośmiu
o lawinach ludziach bez twarzy piszących dekrety
by jeszcze więcej wycisnąć
stojąc z boku

gdy inni odchodzili za ścianę tłumaczyłaś bo on bo ona
pochwalałaś skoro rozbiegły się drogi
nie brałaś pod uwagę że może dotknąć bezpośrednio
odpadnie ucho przemoczy wylana woda
pustka wypełznie spod dywanów

obiadki jak u króla Stanisława nie wypełnią pozostałych
każdy w swoim nurcie sadzi rośliny przestawia kamienie
próbuje zmieścić się w ośmiu nie zastanawiać nad wyborami
młodością wolni szukają i na nic próby pętania kiedy nie dla siebie
a dla inny uczyliśmy latać

zagryzasz usta i sączysz dzień po dniu
kiedy można wyjść z uśmiechem odrzucając za siebie
niech się potłucze jak kieliszek na szczęście
tyle jest ludzi wokół
czasami lepiej posłuchać gdy nie jesteśmy słońcem

język bywa męczący

:)


sestyna z nikczemną alternatywą w puencie
 

jeśli nadwrażliwy bywałem na dotyk
to tylko dlatego że razi mnie światło
i wiem że o świcie przychodzą kłopoty
to co było ciemne oświetlić jest łatwo
później błyszczy blichtrem i udaje diament
zwykle jest nieszczere tak po prostu kłamie
 
gazety mnie nużą telewizja kłamie
szafirowe szkiełko odporne na dotyk
żeby czas oszukać przydałby się diament
rekwizyt niezbędny jak dla szklarza światło
natrętny cyferblat rysowałby łatwo
zniszczyłbym zegarek oszukał kłopoty
 
wraz z upływem godzin piętrzą się kłopoty
mogę sobie wmawiać że kalendarz kłamie
i chociaż w iluzję uwierzyć jest łatwo
niewesołą prawdę poznaję przez dotyk
w przytulnej ciemności niepotrzebne światło
by poczuć że w popiół przemienia się diament
 
sumienie już dawno stwardniało jak diament
nie bawią dowcipy nie straszą kłopoty
i choć w zakamarkach wciąż jarzy się światło
nadziei że jednak rzeczywistość kłamie
mamią błędne ognie prawdziwy jest dotyk
to co namacalne poczuć bardzo łatwo
 
wszystko mi przed laty przychodziło łatwo
i mogłem na brylant oszlifować diament
tworzył myśli złote midasowy dotyk
teraz niespodzianki to zwykle kłopoty
nocami śnię bajki i sen pięknie kłamie
że przetrwa a rankiem zabija go światło
 
bo nie dla mnie tęczę rozpościera światło
obłoki po niebie ścigają się łatwo
bezlitosne słońce prosto w oczy kłamie
że moje popioły przeobrazi w diament
pójdą w niebyt troski przeminą kłopoty
i odzyskam wiarę a utracę dotyk
 
szybko gaszę światło i czekam na dotyk
zmrok koi mnie łatwo bo ciemność nie kłamie
w jednej dłoni diament a w drugiej kłopoty
 
 
  :)
 
 
 

NIECHĘĆ
 
nie jesteś  jesieninem
mój szal nie wkręci się w koła
śmierć duncan upodabniają tryby czasu
dokręcając rzeczywistość
coraz płytszym oddechem
 
karmisz słowem jakbyś czesał wiatr
w pędzie szalonego wehikułu
zapadam na anoreksję uczuć
 
milczeniem zduszę
to
co wciąż dla mnie obce


:)



kalejdoskop


wczoraj

zanurzona w biało-niebieskiej przestrzeni
zapatrzona w wielobarwny świat i tęczy odcieni
zachwycona dotknęłaś
kolory jak bańki mydlane prysnęły

dzisiaj

spowita w szarości jak w kokonie miękkim
wynurzasz się czasami by wzrokiem obojętnym
uchwycić taniec złota i pomarańczy
zieleni z czerwienią,gdy w fiolecie tańczy
dotknąć nawet możesz lecz z konieczności
tkwisz bezpieczna w miękkości bez wyrazistości

jutro

sięgasz wzrokiem i dłońmi obiema
by dotknąć barw żywych i jasnych pasteli
zmieniających się kolorów w przeróżnych odcieniach 
tylko myśl przeleci niby błyskawica
czy nie braknie odwagi by wyrwać kotwicę
i zawirować taniec w barwnym korowodzie życia ?


:)


Życie


To tylko wyskok z płóciennych prześcieradeł,
rozgarnięcie cieni, powzięcie mocno kawy, odpuszczenie
mycia zębów.


:)


z loży straceńców
 
 
najpierw łódką
do nieobiecanych
 
pod  urwiskiem
w milczeniu
nuestro mundo húmedo*
 
jeszcze raz
poczekam
tuż przy
 
ty
granatowej kwadrze
utoczysz kubeczek
namiętności
 
tylko świecom nie życzę przemienienia
niech ociekają
 
wciąż ciepło
 
 
* nasz świat wilgotnieje(hiszp.)
 
 
:)



Pięknie to znaczy po ludzku
anastazja
 
nie jestem poetą wyrośniętym na ziemi pochlebstw
tych co są na czasie
piszę grafomańskie banalne emanacje
wraz z kołem wzajemnej adoracji
 
krytykowana za żenujące próby zwrócenia
na siebie uwagi
pytam - dlaczego
ci co powinni nas wspierać swoim artyzmem
napełniać inspiracją zadawalają sie swoją rolą
płynącą z prądem
 
chlastają metaforami wymagając
tego samego od nas
w konstruktywnych komentarzach znajdziesz
a co to jest banał za banałem gdzie metafory
niektórzy poeci doprowadzają do elitarności
stają się rozumiani dla małej rzeszy smakoszy
 
ponadczasowe idee jak miłość nienawiść czy wolność
są rozumiane jednostkowo tracą znaczenie
ktoś zapomniał że sens sztuki zrozumienia powinien być
wspólny powinien rozwijać a nie ganić


:)
  
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2010-03-15, 23:04   

Głosowanie czas zacząć! :)
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2010-03-16, 00:05   

Sobie zagłosowałem!
A jako że "zgłosiłem" anioła jako nagrodę za najlepszy z "krótkich" - to trzeba poczekać czy znajdą się w czołówce... :)
Indianeczka czuwa! :cwaniak: Paląc papieroska pokoju. :rotfl:
 
 
Indianeczka 
Beata Patrycja Klary

Dołączyła: 19 Maj 2009
Posty: 1694
Wysłany: 2010-03-16, 06:42   

Ok. Zapomniałam Marku, że Ci o krótkie chodzi. Sam zadecydujesz jak już wyniki będą :)
 
 
Indianeczka 
Beata Patrycja Klary

Dołączyła: 19 Maj 2009
Posty: 1694
Wysłany: 2010-03-16, 09:07   

Marek napisał/a:
Paląc papieroska pokoju.
Indianie to raczej trawkę ;)
 
 
artur bodler
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-16, 10:46   

Indianeczka napisał/a:
Marek napisał/a:
Paląc papieroska pokoju.
Indianie to raczej trawkę ;)


Ano właśnie! Święte zioło. :)


Marek napisał/a:
A jako że "zgłosiłem" anioła jako nagrodę za najlepszy z "krótkich" - to trzeba poczekać czy znajdą się w czołówce... :)


:evil: (gdybym ja wiedział!)
 
 
Indianeczka 
Beata Patrycja Klary

Dołączyła: 19 Maj 2009
Posty: 1694
Wysłany: 2010-03-16, 11:05   

kamil kwidziński napisał/a:
Ano właśnie! Święte zioło.
:rotfl:
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2010-03-16, 17:13   

kamil kwidziński napisał/a:
(gdybym ja wiedział!)


Było się nie rozpisywać! A najpierw przeczytać wszystko pod ogłoszeniem! :P
 
 
artur bodler
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-16, 17:15   

Marek napisał/a:
Było się nie rozpisywać!


Marku, jam się wcale nie rozpisał!

Marek napisał/a:
A najpierw przeczytać wszystko pod ogłoszeniem! :P


No tak, tak...zawsze mówią, że trzeba czytać to, co małym druczkiem, racja. ;)
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2010-03-16, 17:23   

kamil kwidziński napisał/a:
Marku, jam się wcale nie rozpisał!

A to szkoda! :(
 
 
Cathriona 
Monika Nowosad


Wiek: 42
Dołączyła: 13 Sie 2009
Posty: 1249
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2010-03-16, 18:34   

Nie wiem, czy ktoś go chciał, ale swój głos oddałam :hyhy:
_________________
Black Mary

Zwali ją Czarną Mańką wśród ulicy,
Znali ją wszyscy wszerz i w krąg...
 
 
 
Indianeczka 
Beata Patrycja Klary

Dołączyła: 19 Maj 2009
Posty: 1694
Wysłany: 2010-03-16, 19:19   

Cathriona napisał/a:
Nie wiem, czy ktoś go chciał, ale swój głos oddałam
chciał, chciał ;)
 
 
Ninoczka 
Aga


Wiek: 68
Dołączyła: 20 Paź 2007
Posty: 1743
Wysłany: 2010-03-16, 21:10   

Oddałam głos na wiersz, który ujął mnie "od pierwszego czytania"
Ciekawa jestem ilu z nas ma ten sam gust - czekam do...wiosny ;)
by dowiedzieć się kto jest autorem mojego ulubieńca
 
 
 
krokiemszeptu 

Wiek: 115
Dołączyła: 19 Lut 2010
Posty: 908
Wysłany: 2010-03-16, 21:13   

no ja też ciekawam wielce, na kogo zagłosowałam :)
 
 
krokiemszeptu 

Wiek: 115
Dołączyła: 19 Lut 2010
Posty: 908
Wysłany: 2010-03-16, 21:15   

Ty tam do góry :) wytrzymasz????? :hyhy:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » INFO » Dział informacyjny » Konkursy zakończone » ANKIETA KONKURSU MODERATORA - do 21 marca


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo