Gazostan
Autor
Wiadomość
Krzysztof_Kamil
Wiek: 40 Dołączył: 16 Gru 2010 Posty: 26 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-12-16, 21:48 Gazostan
Oderwane od gruntu,
wędrują stopy kilka milimetrów nad ziemią,
pustynny pył tylko osiada na nich.
Głowa wysoko, włosami zbiera chmury puch.
Serce - Księżyc, wyrwane z piersi,
w pogoni za swym Słońcem,
zostawiło na wieczność ciało.
Krew nieruchoma zastyga w żyłach,
krzepną członki, organy.
Duch opuszcza skorupę,
pomnik na dnie oceanu słonych łez.
Jedynie oczy, jakby wciąż żywe, wpatrzone w dal,
bezustannie śledząc swój cel,
przebijają na wylot każdy obraz.
_________________ Pretensjonalna i cyniczna,
piękna i bestia,
świetlista i mroczna,
poezja markotna.
Marek
Z. Marek Piechocki
Wiek: 79 Dołączył: 19 Paź 2007 Posty: 15294
Wysłany: 2010-12-16, 22:10
W zasadzie to wobec tego tekstu to ja jestem bezradny.
Tego, i jemu podobnych.
Bo może jest genialny, a może wręcz odwrotnie.
Moja percepcja tutaj zawdzi.
Krzysztof_Kamil napisał/a: Jedynie oczy, jakby wciąż żywe, wpatrzone w dal,
Więc jednak żywe - bo wpatrzone! A na dodatek (w następnym wersie)"przebijają na wylot".
Może zamieść jakiś nowszy tekst?
Krzysztof_Kamil
Wiek: 40 Dołączył: 16 Gru 2010 Posty: 26 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-12-16, 22:15
Masz coś racji co do tych oczu, może zatem:
Jedynie oczy, wciąż żywe, wpatrzone w dal,
bezustannie śledząc swój cel,
przenikają każdy obraz.
_________________ Pretensjonalna i cyniczna,
piękna i bestia,
świetlista i mroczna,
poezja markotna.
Kontakt:
w sprawach merytorycznych: Amandalea: amandalea@interia.pl , Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl
w sprawach techniczno-merytorycznych: Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl
Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie