Ciekawy pomysł, a i wykonanie mnie zainteresowało. Może troszkę mniej trzeci wers*, ale ogólnie wiersz przypadł mi do gustu. A pierwszy wers: do czasu można by opuścić, bo łatwo się go domyśleć.
* Bardzo fajnie opisałaś serce, serce, które jak człowiek mieszka – w y n a j m u j e pokój organizmu, bo kiedyś i tak się wyprowadzi (przestanie bić). Opisałaś jego najbliższe otoczenie – wokół aort / zaplątanych w sobie. W trzecim wersie zakładasz, że mu wygodnie. Ale czy nie mogłoby być wygodniej, bezpieczniej? Wszak łatwo je zranić w tym pokoju organizmu. Dlatego nie przekonał mnie do końca ten wers. Za to, gdyby skupić się na pozostałych, byłoby świetnie (oczywiście moim zdaniem). Na przykład:
serce
wynajmuje pokój organizmu
wokół aort
zaplątanych w sobie
Może niech inni się wypowiedzą, bo skorzystałaś z mojej sugestii, więc nie będę obiektywny. Ale mi się podoba w takiej wersji. Szkoda, że nie zostawiłaś też poprzedniej, żeby można było się odnieść i móc powiedzieć lepiej / gorzej