_________________ kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
an [Usunięty]
Wysłany: 2012-06-06, 00:59
Całe szczęście, że są!
Ja, swoją drogą, szukałam w zeszłym roku miejsca, w którym mogłabym pracować jako wolontariuszka w średniowiecznym. I... dowiedziałam się, że w 40-tysięcznym niemal mieście czegoś takiego, jak wolontariat, nie ma! W szpitalu powiedzieli mi, że bez wykształcenia medycznego nie mogą mnie przyjąć. A do Wrocławia nie miałam możliwości dojeżdżać, bo nie byłabym w stanie pogodzić tego z pracą.
Całe gadanie o tym, że KAŻDY może zostać wolontariuszem i że czeka się na niego z otwartymi ramionami, to brednie! Widać, ludzie chcący robić coś dla innych jednak nie są wcale tacy potrzebni... przynajmniej nie wszędzie, niestety...
Powiem tak. Są dobrzy ludzie, oczywiscie, że są.
Nie musi wolontariat mieć formy instytucjonalnej.
Mieszkam w bloku i w "mojej" klatce schodowej na 14 mieszkańców 8 to osoby powyżej 80 roku życia / dwie po 90-siątce/.
Pomagamy sobie w zakupach, w drobnych naprawach, czasem wystarczy ciepła rozmowa. I nigdy tak się nie zdarzyło, żeby ktoś niewidziany kilka / ba, z dwa dni/ został bez wsparcia.
Po prostu kochajmy tych, których mamy obok, nie musimy szukać oficjalnego wolontariatu aby być potrzebnym.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie
_________________ kto piórem walczy temu chwała
niech niepokorne wiersze pisze
dla mnie poezja to nieśmiałość
anioła który odszedł w ciszę - Grzegorz Szafoni
piękna rodzina- myślę podobnie jak Irenka- każdy w swoim otoczeniu napewno znajdzie kogoś komu można pomóc- tylko trzeba się rozejrzeć i chcieć- empatia- ważna- tylko wydaje się że jacyś wszyscy zabiegani i nikt nie zwraca uwagi na nikogo- są wyjątki- ale to wyjątki wciąż- pozdrówka Wam wysyłam
_________________ Istnieje wiele hałasów, ale tylko jedna cisza.
Jest ich wiele, tylko nie zawsze o nich mówimy i piszemy, a szkoda.
Zgadzam się, że wystarczy dobre słowo, pomoc w zakupach, nawet wspólne posiedzenie na ławce przed blokiem i to nawet w milczeniu, a już znów chce się żyć.
Uśmiech tak bardzo ważny i magiczne słowa: dziękuję, proszę i przepraszam.
Bez empatii nie da się zyć.
_________________ Istniejemy przez miłość, miłością jesteśmy/Halina Poświatowska/