POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Krąg
Krąg
Autor Wiadomość
Daria
[Usunięty]

Wysłany: 2008-10-22, 00:55   Krąg

Siadając w otoczeniu młodych dziewcząt, rozejrzała się uważnie...Sala, w której znajdowali się obecnie, nie wyglądała zbyt zachęcająco...

Wręcz odpychała zimnem ścian, które wykonano z marmuru. Posadzka, na której siedzieli po turecku, wokół płonącego ogniska, lśniła i odbijała ich sztuczne postaci. A nade wszystko jeszcze z oczu rzeźbionych głów lwów na ścianach płynął niesamowity blask, którego mógł się przerazić nawet najbardziej odważny człowiek na świecie. Nie dość tego. Znikąd pojawiła się postać, która skrywała się pod długim czarnym płaszczem. Spod kaptura nie było widać twarzy. Zebranym tu ludziom wydawało się, iż istota sunie w powietrzu. Kiedy zafascynowani jej przybyciem, usłyszeli jej głos, bicie ich serca ustało...A potem zaczęło bić dwa razy szybciej niż zazwyczaj... Gdyby tylko można było stąd uciec...Dlaczego się tu znaleźli...Co ich skłoniło do przyjścia tutaj? Zdawali się pytać samych siebie. Próbowali zrozumieć również słowa nieznajomego przybysza, który przemawiał do nich, zapalając po kolei świece, znajdujące się przy nich i robiąc nad każdym znak krzyża, a kiedy skończył... Z ich oczu wydzierał wielki ból i prośba o litość...Niestety dla nich nie było już odwrotu...Musieli pozostać tam, gdzie....
A kobieta w czerwieni siadając w otoczeniu młodych dziewcząt, rozejrzała się uważnie...
i próbowała uwolnić się z koszmaru....Czyżby śniła?
 
 
nuta niepokorna 
Danuta Zasada


Dołączyła: 22 Cze 2008
Posty: 14516
Skąd: Gliwice / obecnie Göteborg
Wysłany: 2008-10-22, 09:55   

fenomenalnie budujesz nastrój grozy ... :zdziwko: Bardzo wciągające ..klimacik jak się patrzy ... ;) :D Poproszę jeszcze.. :D :D :D
_________________
wieczność przed nami i wieczność za nami
a dla nas ... chwila - między wiecznościami
 
 
 
Daria
[Usunięty]

Wysłany: 2008-10-22, 18:12   :)

naprawdę się podoba? to niebawem następne opowiadanie:)
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-10-22, 19:53   

jak się nie patrzy, bo się boi, to też klimacik :)

PS czy nie za dużo "jej" w: zafascynowani jej przybyciem, usłyszeli jej głos
 
 
Daria
[Usunięty]

Wysłany: 2008-10-22, 19:54   

całkiem możliwe Leszku:) też nad tym myślałam, ale w żaden sposób nie mogłam pozbyć się tego natręctwa:):) ;) :P
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19078
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-10-22, 19:58   

zafascynowani przybyciem, usłyszeli jej głos

albo

zafascynowani jej przybyciem, usłyszeli głos ;)
 
 
Daria
[Usunięty]

Wysłany: 2008-10-22, 20:26   Re: Krąg

Daria napisał/a:
Siadając w otoczeniu młodych dziewcząt, rozejrzała się uważnie...Sala, w której znajdowali się obecnie, nie wyglądała zbyt zachęcająco...

Wręcz odpychała zimnem ścian, które wykonano z marmuru. Posadzka, na której siedzieli po turecku, wokół płonącego ogniska, lśniła i odbijała ich sztuczne postaci. A nade wszystko jeszcze z oczu rzeźbionych głów lwów na ścianach płynął niesamowity blask, którego mógł się przerazić nawet najbardziej odważny człowiek na świecie. Nie dość tego. Znikąd pojawiła się postać, która skrywała się pod długim czarnym płaszczem. Spod kaptura nie było widać twarzy. Zebranym tu ludziom wydawało się, iż istota sunie w powietrzu. Kiedy zafascynowani przybyciem, usłyszeli jej głos, bicie ich serca ustało...A potem zaczęło bić dwa razy szybciej niż zazwyczaj... Gdyby tylko można było stąd uciec...Dlaczego się tu znaleźli...Co ich skłoniło do przyjścia tutaj? Zdawali się pytać samych siebie. Próbowali zrozumieć również słowa nieznajomego przybysza, który przemawiał do nich, zapalając po kolei świece, znajdujące się przy nich i robiąc nad każdym znak krzyża, a kiedy skończył... Z ich oczu wydzierał wielki ból i prośba o litość...Niestety dla nich nie było już odwrotu...Musieli pozostać tam, gdzie....
A kobieta w czerwieni siadając w otoczeniu młodych dziewcząt, rozejrzała się uważnie...
i próbowała uwolnić się z koszmaru....Czyżby śniła?
 
 
Jorg 


Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 105
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-11-20, 21:15   

Daria napisał/a:
Wręcz odpychała zimnem ścian, które wykonano z marmuru. Posadzka, na której siedzieli po

Daria napisał/a:
Kiedy zafascynowani jej przybyciem, usłyszeli jej

Miniaturki mają to do siebie, ze muszą byc warsztatowo bez najmniejszego zgrzytu. To ma być czysta perfekcja. Te powtórki rzucają się w oczy zbyt natarczywie.
Wydaje mi się również, że bierna narracja zabija nieco rytm i uinfantylnia historię.
Poniżej przykłady:
Daria napisał/a:
Wręcz odpychała zimnem ścian, które wykonano z marmuru

Zaczynanie od wręcz nie jest obiecujące, a potem który
nie lepiej - Odpychała zimnem marmurowych ścian?
Daria napisał/a:
A nade wszystko jeszcze z oczu rzeźbionych głów lwów na ścianach płynął niesamowity blask, którego mógł się przerazić nawet najbardziej odważny człowiek na świecie.

pogrubione wyrazy są zbyteczne

Pomysł jest dobry i zasługuje na uwagę, jednak wymaga dopracowania.
Ogólnie, podoba mi sie.
_________________
- Twój brat tam siedzi? - spytał jakiś kolega.
- A co?
- Nic. Cała podłoga we krwi...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE PROZĄ » Różne gatunki prozy » Krąg


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo