POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » coś wewnątrz
coś wewnątrz
Autor Wiadomość
Irys

Dołączył: 15 Paź 2023
Posty: 211
Wysłany: 2025-11-01, 21:21   coś wewnątrz

to było małe zadrapanie
codzienne spojrzenie
powiększało rozmiary
pojawił się ból

któregoś dnia
wyszedł ze mnie
żyła w nim tylko
odrobina żalu

z trudem poznałem
tę twarz

to było tylko małe zadrapanie...
 
 
tetu

Dołączył: 02 Sie 2020
Posty: 252
Wysłany: 2025-11-02, 12:42   

Wewnątrz często nosimy różne rysy, zadrapania, pęknięcia. Nierzadko powstają z tego spore rany, a wtedy, to co wewnątrz mamy wymalowane na twarzy, więc tak, ta inna twarz jest nieraz nie do poznania. Czytam jednak bez ostatniego wersu. Pozdrawiam.
 
 
Irys

Dołączył: 15 Paź 2023
Posty: 211
Wysłany: 2025-11-02, 19:10   

tetu napisał/a:
Wewnątrz często nosimy różne rysy, zadrapania, pęknięcia. Nierzadko powstają z tego spore rany, a wtedy, to co wewnątrz mamy wymalowane na twarzy, więc tak, ta inna twarz jest nieraz nie do poznania. Czytam jednak bez ostatniego wersu. Pozdrawiam.
Tutaj jednak będę się upierał, bo kiedy czytam ten tekst na głos, czuję, że musi być to powtórzenie.
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4081
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2025-11-02, 22:49   

Pięć szturchnięć bywa gorszych od jednego kopniaka.
Ale jeżeli po jednym, to widzę chorobę...
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
jaga 
Jadwiga


Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 4670
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2025-11-02, 23:35   

przejmujący wiersz o tym, jak drobiazg potrafi urosnąć w ranę
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
Irys

Dołączył: 15 Paź 2023
Posty: 211
Wysłany: 2025-11-03, 10:13   

Witold Kiejrys napisał/a:
Pięć szturchnięć bywa gorszych od jednego kopniaka.
Ale jeżeli po jednym, to widzę chorobę...
Nie do końca rozumiem?
 
 
Irys

Dołączył: 15 Paź 2023
Posty: 211
Wysłany: 2025-11-03, 10:14   

jaga napisał/a:
przejmujący wiersz o tym, jak drobiazg potrafi urosnąć w ranę
Dzięki jago za komentarz, a tak na marginesie, to nie wiedziałem, że masz 25 lat.
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4081
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2025-11-03, 17:26   

Mój komentarz jest podobny do komentarza Jagódki. Chociaż oboje patrzymy na wiersz z innej perspektywy.
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
jaga 
Jadwiga


Dołączyła: 31 Mar 2011
Posty: 4670
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2025-11-07, 22:07   

Irys napisał/a:
jaga napisał/a:
przejmujący wiersz o tym, jak drobiazg potrafi urosnąć w ranę
Dzięki jago za komentarz, a tak na marginesie, to nie wiedziałem, że masz 25 lat.


Wiesz, że ja też nie wiedziałam, że jestem taka dzierlatka jeszcze :)
_________________
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek.

— Wisława Szymborska
 
 
Irys

Dołączył: 15 Paź 2023
Posty: 211
Wysłany: 2025-11-08, 10:33   

jaga napisał/a:
Irys napisał/a:
jaga napisał/a:
przejmujący wiersz o tym, jak drobiazg potrafi urosnąć w ranę
Dzięki jago za komentarz, a tak na marginesie, to nie wiedziałem, że masz 25 lat.


Wiesz, że ja też nie wiedziałam, że jestem taka dzierlatka jeszcze :)
Fajnie mieć 25 lat, tylko rozum wtedy powinien być zdecydowanie dojrzalszy, niestety to niemożliwe, ech...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » coś wewnątrz


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo