POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Moje pierwsze wiersze » A gdy Cię już znajdę
A gdy Cię już znajdę
Autor Wiadomość
Krzysiek Pogorzelski 

Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 92
Wysłany: 2009-10-05, 18:13   A gdy Cię już znajdę

"A gdy Cię już znajdę"

kiedyś Cię znajdę
na drodze spotkam przypadkiem
gdzieś w parku na jednej usiądziemy ławce

a gdy Cię już znajdę
dam truskawek kosz pełen
kwiaty we włosy wkładać będę
łaskocząc nieznośnie policzki
czułym szeptem ozdobię poranki
uśmiechem południa przeplotę
dreszczem wieczory
włosy tańczące na wietrze czochrać będę
w słonecznym blasku patrzeć na oczy przymrużone
i parasol otworzę gdy padać będzie

a gdy w końcu odejdziesz
z drzew liście opadną
grzebiąc pod sobą kwiaty
głowę w płaszcz wtulę
i pójdę z wiatrem północnym przed siebie
a wiem, że odejdziesz
zawsze odchodzisz
 
 
artur bodler
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-05, 19:58   

Dla mnie to tu niestałość. Dobra niestałość! Następna przyjdzie i następna, bo jak pisał Wilde ,, każda nowa miłość zwiększa siłę naszych namiętności." No i pozwala snuć nam takie wysłodzone :hyhy: :


Krzysiek Pogorzelski napisał/a:
a gdy Cię już znajdę
dam truskawek kosz pełen
kwiaty we włosy wkładać będę
łaskocząc nieznośnie policzki
czułym szeptem ozdobię poranki
uśmiechem południa przeplotę
dreszczem wieczory
włosy tańczące na wietrze czochrać będę
w słonecznym blasku patrzeć na oczy przymrużone
i parasol otworzę gdy padać będzie
 
 
Krzysiek Pogorzelski 

Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 92
Wysłany: 2009-10-05, 20:09   

Są dobre strony niestałości.
Mi jednak w ty wierszu chodziło o tą złą stronę.
Dajesz komuś truskawki i czochrasz włosy, jesteś szczęśliwy,
do czasu bo przychodzi jesień.
Zawsze myślisz to ta jedyna, a potem ona odchodzi...

pisałem to po rozstaniu z dziewczyną (istna femme fatale)
oj, poprzewracała mi w głowie, ale to stare dzieje.
 
 
Krzysiek Pogorzelski 

Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 92
Wysłany: 2009-10-05, 20:11   

A Oscar Wild
mmm
Lubię!!
przeczytałem dwie jego książki: Duch z Kenterwilu i opowiadanie o chiromancie (nie pamiętam tytułu)

Może polecisz mi coś z jego twórczości?
 
 
artur bodler
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-05, 20:52   

jeśli dobrze pamiętam, to chodzi o opowiadanie ,,Lord Arthur Savilles crime"

Krzysiek, to ja ci pokażę tekst Mariny Cwietajewej, też o relacjach damsko-męskich i z przekorą:


***


Podoba mi się, że Pan na mnie nie jest chory,
Podoba mi się, że na Pana nie choruję,
Że nigdy ziemski glob stabilnej swej podpory
Spod naszych nóg znienacka nie usunie.
Podoba mi się także, że śmieszną być można,
wręcz rozpuszczoną - a nie bawić się słowami,
I nie czerwienieć falą dławiącą przemożnie,
zetknąwszy się przypadkiem rękawami.

Podoba mi się jeszcze, że przy mnie Pan może
Spokojnie całkiem inną czule obejmować
I że w piekielnym ogniu nie każesz mi gorzeć,
Gdy to nie Pana zechcę pocałować.
Że imię moje zwiewne, mój Ty delikatny,
Nigdy przez Pana nie jest brane nadaremno,
I że w cerkiewnej ciszy nawet w dzień ostatni
Ty "Alleluja!" nie usłyszysz ze mną.

Dziękuję Panu za to i sercem i dłońmi,
Że choć nie znasz mnie wcale - miłość Twa gorąca,
Że cichy spokój czuję wśród nocy ogromnej,
Za spotkań sporadyczność o zachodzie słońca,
Za nasze pod Księżycem nie-amory,
Że nie nad nami niebo wstaje z rana,
Za to że Pan jest -Och!- nie na mnie chory,
Za to, że -Och! -tak cierpię nie przez Pana.
 
 
Marek 
Z. Marek Piechocki


Wiek: 79
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 15294
Wysłany: 2009-10-05, 21:08   

gamin napisał/a:
tekst Mariny Cwietajewej

tak ogólnie - lubię, dobre są! na tyle, że kiedyś kserwoałem Jej tomik żeby mieć przy sobie...
Gamin - czytałeś Alessandro Baricco "jedwab" - to powieść - króciutka - 106 stron - dla mnie REWLKA!!! - wczoraj połknąłem jednym haustem! :)
 
 
artur bodler
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-05, 21:12   

Nie, czytałem tylko jego najnowsze ,, Novecento "( i to też dotarłem zupełnie przypadkiem ), ale jak polecasz, to ja już się rozglądam, póki pieniądze są - 5 książek pocztą idzie :P
 
 
menałe 
Małgorzata Helena


Wiek: 54
Dołączyła: 25 Sie 2009
Posty: 5262
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-10-06, 07:08   

no nie wiem , nie wiem ;)
oczami wyobraźni widziałam te smakowite truskawki , te przepiękne kwiaty i liście spadające z drzew...
jakoś tak urokliwie i melodycznie - a może to wina mojej wyobraźni ? ;)

pozdrawiam , m.
 
 
Krzysiek Pogorzelski 

Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 92
Wysłany: 2009-10-06, 13:39   

Droga Menałe
Wygląda na to, że mój wiersz można odczytać na dwa sposoby. W sumie to i dobrze, bo chciałem żeby był i radosny i smutny jednocześnie. Przecież te dwa uczucia bardzo często idą ze sobą pod rękę, tworząc nasz los, nasze życie...
 
 
Krzysiek Pogorzelski 

Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 92
Wysłany: 2009-10-06, 13:44   

Gamin
tak to była zbrodnia Artura Savillesa

A tekst Mariny Cwietajewej
świetny!
 
 
artur bodler
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-06, 22:49   

Ano :)
Ona to w ogóle jest świetna - kolokwialnie mówiąc
 
 
el 

Dołączyła: 16 Gru 2007
Posty: 8708
Wysłany: 2009-10-06, 22:55   

Inwersje bym wyrzuciła na aut i jeszcze i to, i owo - aż mnie palce świerzbią ;)
_________________
kroplą miodu pocieszamy błaznów
lub sami ze sobą rozgryzamy liść mięty
 
 
skaranie boskie 
malpa bez brzytwy


Wiek: 116
Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 862
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2009-10-06, 23:17   

el napisał/a:
Inwersje bym wyrzuciła na aut i jeszcze i to, i owo - aż mnie palce świerzbią


Dzięki El, że poruszyłaś temat.

Już myślałem, że na pochwałach się skończy.
Niestety niezasłużonych.

Krzysztofie!
Na dwadzieścia wersów dziewiętnaście zakończyłeś czasownikiem.
To nienaturalne. Poezja - wbrew pozorom - nie polega na nienaturalności wypowiedzi.
Raczej na jej uwzniośleniu, na grze słowem, właściwym użyciu środków wyrazu.
Oprócz tych czasowników kończących wersy wcisnąłeś tu kilka zupełnie niepotrzebnych inwersji np.
Krzysiek Pogorzelski napisał/a:
na jednej usiądziemy ławce

Krzysiek Pogorzelski napisał/a:
dam truskawek kosz pełen

Krzysiek Pogorzelski napisał/a:
na oczy przymrużone


Odpowiednio użyta inwersja może być doskonałym środkiem wyrazu ale tu jest zbędna. Wiersz tylko by zyskał na poukładaniu słów we właściwej kolejności.

Wkleiłeś to w dziale "moje pierwsze wiersze". W autokomentarzu dodałeś, że opisuje starą historię a jako swój wiek podajesz (hm...) 22 lata. Chętnie poczytam twoje "drugie" wiersze, zakładając, że są ;)

Jeszcze jedno - plus za ładunek emocjonalny!


Pozdrawiam :)
_________________
(...) Czy czerwone
słońce
zachodu rzeczywiście
końcem
jest świata - promieniście
od lat
ginące co wieczoru?

Czy świat
jest tylko grą kolorów? (...)
 
 
artur bodler
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-06, 23:28   

Nie wiem gdzieś te, skaranie boskie, stada pochwał widział :rotfl: .
Uwaga niby słuszna, tylko

Krzysiek Pogorzelski napisał/a:
Na dwadzieścia wersów dziewiętnaście zakończyłeś czasownikiem.


dziewiętnaście wersów czasownikiem? Rozumiem, że to sarkazm, bo czasownikiem jest
11!
 
 
Mirek 
Chodynicki Mirosław


Wiek: 69
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 3142
Skąd: Terespol (to jeszce Polska)
Wysłany: 2009-10-07, 13:14   

Kurde no ... a jak by tak melodyję pod Krzyśkowy tekst podpiąć
toć to rytmiczne że uch
a do inwersji hm ... Terespol leży na wschodzie
co dzieje się a :rotfl:
_________________
Piszę żeby było ładniej ... bo słońce i tak świeci
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Moje pierwsze wiersze » A gdy Cię już znajdę


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo