inny rodzaj
na motywach Obłoku Magellana Stanisława Lema
świat w którym każdemu według potrzeb
a możliwości są mile widziane
w zamkniętym pędzie celowało ostrze
niwecząc ślady historii własnej
pozostawiało parseki za sobą
by nieznanemu ofiarować pokłon
przeszłość odeszła a we wnętrzu nowe
przędło miłości i hipotezy
nie miał znaczenia pozostawiony wzorzec
jednak niezmiennie chciało przeżyć
by Kolumbowie odkryli tożsame
sami ze sobą podpisali aneks
w świetle tragedii zabrzmiał dźwięk happy endu
pustka wybrzmiała nie jesteśmy sami
odeszły zwątpienia początki obłędu
ogromne koszty pozornie za nic
zmaterializowały się w pragnieniu odwiecznym
w bezliku estym