POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » skaza
skaza
Autor Wiadomość
tetu

Dołączył: 02 Sie 2020
Posty: 254
Wysłany: 2026-06-07, 18:09   skaza

miało być sterylnie
tymczasem niebo ma kolor siniaka
ze szczelin wyrastają chmury
karmiąc się naszym milczeniem

wszystko co stałe zaczyna drżeć
pod paznokciami mrok
wpisany w głód i nagły brzask

zanim zdążymy wyrzucić z siebie krzyk
twój cień wrośnie w pęknięcia
w samym środku skazy
gdzie czas zastyga w ubrudzonym szkle
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4118
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2026-06-07, 19:58   

Jakaś beznadzieja do mnie z tego wiersza spływa. Zmartwiłem się na poważnie,
bo na fiu bździu nikt tak nie pisze.

Przede mną kolejny mocny, desperacki wiersz.

:) pogody ducha życzę, za oknem się rozpogadza!
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4118
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2026-06-13, 22:19   

Powiedział to chyba ktoś mądrzejszy ode mnie, ale od dawna po głowie mi chodzi, że poeta jak malarz maluje słowami, bo chce coś sobie powiedzieć. Chce wrócić do swego bulgocącego wnętrza i dać świadectwo temu, że istnieje, że ma poczucie istnienia, ale nie rozpowiada tego nikomu, mówi tylko do siebie.

W dwojaki sposób ten wiersz do mnie mówi, nie tylko do mnie. I jest dla mnie ważny...

pozdrawiam, witekk
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
.AnimusLumen. 

Wiek: 45
Dołączył: 15 Mar 2016
Posty: 989
Wysłany: 2026-06-13, 23:46   

[quote="Witold Kiejrys"]Jakaś beznadzieja do mnie z tego wiersza spływa. Zmartwiłem się na poważnie,
bo na [i]fiu bździu[/i] nikt tak nie pisze.

Przede mną kolejny mocny, desperacki wiersz.

:) pogody ducha życzę, za oknem się rozpogadza![/quote]

Podpisuję się. Również poczułem beznadzieję, zwłaszcza sine niebo, z głowy już nie wyjdzie, pozdrawiam :)
_________________
„Malarstwo jest milczącą poezją, a poezja - mówiącym malarstwem“ - Simonides
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1608
Skąd: Sheffield
Wysłany: 2026-06-14, 02:40   

Kolejny wiersz o nieprzespanej nocy. Tym razem kochankowie milczą a świat wokół wydaje się swoim wyglądem odzwierciedlać wewnętrzny stan kobiety. Bardzo umiejętnie połączyłaś wszystko w jeden spójny obraz.

Pozdrawiam. :)
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4118
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2026-06-14, 11:45   

w tym wierszu odczytuję 80%, o nim. O niej, pozostawiam 20%. Bo to wszystko, co w niej - z niego wynika. - Samo zło, jest niczym, wobec skutków.

wk
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1608
Skąd: Sheffield
Wysłany: 2026-06-14, 12:22   

Witold Kiejrys napisał/a:
w tym wierszu odczytuję 80%, o nim. O niej, pozostawiam 20%. Bo to wszystko, co w niej - z niego wynika. - Samo zło, jest niczym, wobec skutków.

wk


Jesteś tak tendencyjny Witku, że aż komiczny. Kolejny raz próbujesz w swoich komentarzach podlizać się tetu. ;)

Wiersz jest napisany z punktu widzenia kobiety. W jednym z wierszy o nieprzespanej nocy bohaterka kipiała radością. Różne bywają noce kochanków. "miało być sterylnie" oznacza dla mnie, że bohaterowie przefajnowali z przygotowaniem do wspólnej nocy a w takich wypadkach brakuje spontaniczności i zaplanowana radość nie wydarza się. A może tylko ona zaplanowała, że będzie świetnie? No i nie wyszło, bo nie mogło.
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
tetu

Dołączył: 02 Sie 2020
Posty: 254
Wysłany: Wczoraj 17:33   

Witku, AnimusLumen, Rito, bardzo pięknie Wam dziękuję za słowa pod wierszem ;)
  
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4118
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: Dzisiaj 0:33   

Rito, nie jesteś ani w moim sercu, ani w umyśle. Zatem nie wymądrzaj się nad moim rozumieniem wiersza. Ty masz widocznie inne potrzeby.

Mogę interpretować wiersz mylnie, ale tym nie naruszam w niczym dobra autorki ani wiersza. Mimo wszystko, czytając twój wtręt, odnoszę wrażenie, że ty nie piszesz o wierszu tetu lecz o sobie. Bo niby skąd ten zamaszysty ton i taka pewność?
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1608
Skąd: Sheffield
Wysłany: Dzisiaj 3:13   

Witold Kiejrys napisał/a:
w tym wierszu odczytuję 80%, o nim. O niej, pozostawiam 20%. Bo to wszystko, co w niej - z niego wynika. - Samo zło, jest niczym, wobec skutków.

wk


Atakujesz mnie snując dodatkowo jakieś insynuacje. Może sprawa stanie się jaśniejsza kiedy
wrócę do Twoich komentarzy. W pierwszym wyraziłeś poważne zaniepojenie losem samej autorki, co mnie szczerze zaskoczyło. Nigdy nie możesz mieć pewnosci, że wiersz jest wprost zwierzeniem autora. Potem napisałeś to, co powyżej z bezwzględnym przekonaniem o swoim trafnym odczytaniu. Napadłeś na męskiego bohatera tego utworu. Nie znajduję żadnego uzasadnienia dla tego pomysłu. Zwłaszcza dla twierdzenia "bo to wszystko co w niej - z niego wynika". - Samo zło jest niczym wobec skutków," To brzmi jak zaklęcie. Zabrzmiało komicznie. Nie rozumiem dlaczego ów wiersz jest dla Ciebie obrazem głębokiej traumy kobiety. Każdy może interpretować ten czy inny wiersz tak, jak go odczytał czy zrozumiał. To oczywiste. Jednak niektóre interpretacje, zwłaszcza gdy są krańcowo różne od naszej własnej mogą powodować zdziwienie a nawet niezgodę na nie. Wtedy dyskutujemy, przekonujemy siebie nawzajem. To zwykła forumowa praktyka.
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
  
 
 
ALmec_33 
Maciej

Wiek: 66
Dołączył: 09 Mar 2026
Posty: 168
Wysłany: Dzisiaj 17:37   

A ja sobie teraz tutaj pochwalę ten wiersz.Tresc mnie zatrzymuje i zmusza do refleksji.Coprawda nie przepadam za wierszem białym ale bez rymów też można pisać dobrą poezję.
_________________
kocham pisać
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » skaza


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo