POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Poezja śpiewana i piosenka turystyczna » Kotusia
Kotusia
Autor Wiadomość
Jacek Sojan

Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 207
Wysłany: 2008-11-13, 12:06   Kotusia

Gdy całowałem to mruczała - /miau/
Kiedy pieściłem to drapała - /miau/
A gdy wracałem spracowany to ziewała
Na pluszach się wylegiwała - /miau/
A gdy nie spała to drzemała - /miau/
Cóż dziwnego że kotusią ją nazwałem i mówiłem jej
- ot co

Kotusiu kocham cię jak tygrys
albo lew - /miau/
Mnie to wystarczy więc nie gotuj
i nie ważny pełny zlew - /miau/
Kotusiu cudna ja dla ciebie
będę gryzł - /miau/
własne pazury lub orzechy kokosowe
choćbym padać miał na pysk

Kotusia ślepka swe mrużyła - /miau/
Swoim futerkiem się bawiła - /miau/
Aż raz szepnęła wśród poduszek że kocura chce i już
Złapałem w krzakach szczurojada - /miau/
I pod jej nosek gada składam - /miau/
A na głowie już mi rośnie jeleni długi kręty róg

Refren: Kotusiu kocham cię jak tygrys
albo lew - /miau/
… … … … … … … … … …

Kotusia z kotem na pościeli - /miau/
Małżeńskie łoże mi zajęli - /miau/
Ziewają mruczą i czochrają się bezwstydnie albo śpią
Nikt mej lwiej grzywy nie pogłaska - /miau/
Przynieś schab rybę – wielka łaska - /miau/
I nie wiem nie wiem czy w duecie sobie mruczą czy też kpią

Refren: Kotusiu kocham cię jak tygrys
albo lew - /miau/
… … … … … … … … … …

Gdy całowałem to mruczała - /miau/
Kiedy pieściłem to drapała - /miau/
A gdy wracałem spracowany kot i kotusia nic – ziewali
Na pluszach się wylegiwali - /miau-miau/
A gdy nie spali to drzemali - /miau-miau/
Nic dziwnego że jedyne mam pragnienie - /auuuuu/
Szybko zmienić się w brytana – hau!
 
 
Fred 
Przecherus Fredny


Wiek: 71
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 5016
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-11-13, 13:34   

te miały jakoś czynią mi wiersz miałkim i wręcz infantylnym, no nic na to nie poradze.
Może i dało by sie to śpiewać. Choćby w ramach akcji odszczurzania.
_________________
Wiersz jaki jest, każdy widzi.
 
 
 
Jacek Sojan

Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 207
Wysłany: 2008-11-13, 20:30   

ależ Fred - rozumiem, że nie rymuje się z PIS-em, byś zabłysnął PO-pisem...
:) ))
masz specyficzne, wyjątkowe w reagowaniu na określone tematy poczucie humoru;
włącz jeszcze i tę dziedzinę - infantylną erotykę, a poznasz inny rodzaj śmiechu;
a pomysł z odszczurzaniem doskonały - już w Warszafce wzięli się za to związkowcy...
:oczami:
 
 
Fred 
Przecherus Fredny


Wiek: 71
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 5016
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-11-13, 21:36   

Moze wolę psy niz koty i stąd taka reakcja, ale to nie znaczy ze Twoje pomysly odrzucam. Nie napiszę PiS tak dalej ze by Cie nie irytowac ;)
_________________
Wiersz jaki jest, każdy widzi.
 
 
 
Jacek Sojan

Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 207
Wysłany: 2008-11-13, 23:06   odpowiedź Fredowi

ależ kochany Fredosławie - PIS se ta i PISkaj se dowoli, mnie to fruwa jak zairska flaga, a nawet jak skarpety premiera w zębach Foksteriera! :oczami:
bo jak to mówią - pokaż z czego się nie śmiejesz - a będziesz rozpoznany! :hyhy:

a tak na serio: uznajesz tylko rechot polityczny?
tylko jak to zaśpiewać, aby nie wyszło dramatycznie?
są subtelniejsze odmiany śmiechu - np. z samego siebie...
 
 
Elżbieta 
E.M.B.A.


Wiek: 27
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 18479
Wysłany: 2008-11-14, 06:13   

Jacku :) zmieniłabym:
Cytat:
miau
w przypadku tygrysa tudzież lwa na mniej łagodne, np mrrau, no wiesz, takie z małą chrypką.
Obrazek ciekawie opisany.
serdeczności
E
_________________
przestrzeń
składa się z czasu
pokonywania
prostą linią
myśli
zakrętem pytania
zdecydowaniem
kropki śmierci
po wielokropku
umierania
ˆ E

 
 
Fred 
Przecherus Fredny


Wiek: 71
Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 5016
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-11-14, 08:52   Czy tylko politycznie.?

Jacek Sojan napisał/a:
uznajesz tylko rechot polityczny?

A skądże by.
Tutaj na przykład: fredowy radosny wiersz niepolityczny jeszcze nie komentowany.
No chyba ze ktoś uprze się, że to tyż ma związek z polityką, bo osmiesza tzw. liberalizm, czy co tam komu przyjdzie do głowy.
Nie mysle, bym tu wrzsucał same satyry polityczne.
Miałczenie i mrauczenie tyz jest smieszne, no moze zalezy od nastroju i upodobań.
_________________
Wiersz jaki jest, każdy widzi.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Poezja śpiewana i piosenka turystyczna » Kotusia


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo