POSTscriptum Strona Główna  
  POSTscriptum
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Sen
Sen
Autor Wiadomość
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4092
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2026-05-16, 22:42   Sen

Błękitne róże zaściełają niebo
w nim ptaki jednorożec i my
zróżnicowani pajace uczepieni
wiatru gdy ten w niciach bezkresu
uwodzi nas do nieznanego raju.

W dziupli starego drzewa o imieniu
którego nie zna nikt poza lokatorem
mieszka samotnie stary grzechotnik
który co dzień rano z kamiennej palety
strąca ku niebu kolory.

Jego jad wyjada oczy z moich spogląda
na strach zabiera pamięć dni
dla których pozostanie tylko niema tęsknota
i słowa których nie będę w stanie zrozumieć.
Mój dom jak ja legnie w gruzach.

A gdy nastanie długo oczekiwany zmierzch
przeniesie do czyśćca walców
z których będę spadać gdziekolwiek
bielą się mieniąc w bezgrzechu
z dala fantomów wyrodnej planety -

w naszej drodze z nigdy do zawsze.
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
SławistanZamlar

Dołączył: 17 Kwi 2022
Posty: 292
Wysłany: 2026-05-17, 10:53   

mocna, metafizyka w szarym (póki co) kolorze. da się zauważyć zapędy ku ściemnieniu, a może tylko obiektywny opis jednej z dróg danych nam do wyboru. tak czy inaczej panujesz nad piórem (klawiaturą).
 
 
Rita 
Małgosia

Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 1560
Skąd: Sheffield
Wysłany: 2026-05-17, 12:50   

Bogato rozpoetyzowałeś przenosiny do świata po życiu. Bardzo to obrazowe. Imponujące.

Pozdrawiam. :)
_________________
If you don't know where you are going,
any road will take you there.
/Lewis Carroll/
 
 
Mirek 
Chodynicki Mirosław


Wiek: 69
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 3142
Skąd: Terespol (to jeszce Polska)
Wysłany: 2026-05-17, 14:59   

no i się zaczytałem ... ja mój pies i stary blues tylko ta zwrotka niepokoi

Witold Kiejrys napisał/a:
Jego jad wyjada oczy z moich spogląda
na mój strach zabiera pamięć dni
dla których pozostanie tylko niema tęsknota
i słowa których nie będę w stanie zrozumieć
mój dom jak ja legnie w gruzach.


kurde nie nie legnie w gruzach, a czemu nie bo ja ani mój pies i stary blues się na to nie zgadzamy
dzięki za fajne czytanie
_________________
Piszę żeby było ładniej ... bo słońce i tak świeci
 
 
Vilan z Alandu 

Wiek: 52
Dołączył: 30 Kwi 2026
Posty: 42
Skąd: Kraków
Wysłany: 2026-05-17, 18:39   

Taka trochę wariacja na temat wygnania z raju. Ciekawa pełna surrealistycznej fantazji alternatywa.
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4092
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: 2026-06-13, 23:10   

Cztery opinie i cztery spojrzenia, z najbliższym mi Sławistana.

Lecz gdy poziom pewnej wiedzy i zachowań, wykracza poza zdrowy rozsądek i drażni, wtedy trzeba z tym coś zrobić. Najlepiej w jakiś sposób wyrzucić to z siebie - myślę - właśnie poprzez zapisanie.

Vilanowi, Mirkowi, Małgosi i Sławistanowi, oraz tym wszystkim, którzy zechcieli poczytać, serdecznie dziękuję,

witekk
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
.AnimusLumen. 

Wiek: 45
Dołączył: 15 Mar 2016
Posty: 967
Wysłany: 2026-06-13, 23:43   

Bardzo gęsto, ale się klei, podoba się, czuję smutek, nawet pomimo tego, że wiersz jest dosyć trudny do interpretacji, pozdrawiam :)
_________________
„Malarstwo jest milczącą poezją, a poezja - mówiącym malarstwem“ - Simonides
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4092
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: Wczoraj 11:59   

Animusie, jeśli masz na myśli egzystencję, to rzeczywiście smutek jest tu prawdziwy. Niestety, w przyrodzie jest wiele sprytnych, inteligentnych wirusów, które środowiskowo szkodzą. W skali makro, jesteśmy tego przykładem. - Nie rozwijam tematu, bo nie ma tu miejsca na dłuższy esej. Temat na pewno dyskusyjny i w żadnym wypadku nie upieram się przy racji, serdeczności zasyłam,
:)
witekk
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
Leszek Wlazło 


Wiek: 70
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 19063
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wczoraj 12:08   

Tak Witku, masz rację w swoim zmetaforyzowanym przekazie. Jednak nie zgodzę się, że egzystencja to synonim smutku i że pozostaną po nas tylko nierozumiane słowa.
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4092
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: Wczoraj 21:30   

No i bardzo dobrze Leszku, że się nie zgadzasz. Też bym tak chciał. Ale...sądzę, że stosunkowo niedługo nastąpi zanik umiejętności pisania i czytania. Sztuczna inteligencja będzie tylko mówiła, objaśniała i wydawała instrukcje lub polecenia. A gdy te umiejętności zaginą, to...nie będę kończył...

Daleko nie trzeba szukać, wystarczy pójść do szkół i przekonać się, że wielu młodych ludzi już dzisiaj nie potrafi ze zrozumieniem przeczytać i objaśnić czytanego tekstu. U wielu ludzi zasób słownictwa nie przekracza pięciu tysięcy (potwierdzają to badania, nie tylko polskie). Stąd bełkot, stąd denerwowanie się, gdy trzeba powiedzieć więcej aniżeli trzy zdania złożone. Na Spotkaniach przekonuję się, że niekiedy 80% uczniów w klasie w ciągu roku nie przeczytało ani jednej książki, uwierzysz? - Młodzież głośno nie umie czytać, tylko duka, jak my w pierwszej klasie. Ginie znajomość znaków interpunkcyjnych.
A co ze średnim pokoleniem, które od lat nie miało w ręku gazety lub książki? - Wtórny analfabetyzm, nie tylko u nas, jest dość powszechny, choć bardzo niechętnie się o tym mówi.

Dalej nie będę ciągnął, bo w dyskursie wylądujemy na drzewie. Pozdrawiam i optymistycznie proszę o ukłony, dla wiadomo kogo, witekk z Marynią.
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
  
 
 
Witold Kiejrys 
witek


Wiek: 82
Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 4092
Skąd: Bartoszyce
Wysłany: Wczoraj 21:55   

Ale w tym wierszu, tak naprawdę czym innym się zajmuję, sobą i tysiącami mi bliskich; ludzi, i całej gamy stworzeń przyrody. Bo dla mnie, ziarenko piasku na Sacharze, jest takim samym bytem/życiem, jak człowiek, jak słoń, czy pojedynczy atom tlenu.
_________________
człowiek szlachetny rozumie prawość, człowiek małostkowy rozumie zysk

Konfucjusz
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
POSTscriptum Strona Główna » PISANE WIERSZEM » Wiersze wolne i białe » Sen


Kontakt:

w sprawach merytorycznych:
Amandalea: amandalea@interia.pl, Leszek Wlazło: niepoeta2@wp.pl

w sprawach techniczno-merytorycznych:
Łukasz Pfeffer (luk19952): lukasz@pfeffer.com.pl


Pfeffer.com.pl - Zaistniej w internecie
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo